<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>PIES PRZYJACIEL</title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</link>
<description> PIES PRZYJACIEL</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title></title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=83#p83</link>
<guid isPermaLink="false">83@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center">No to ja zacznę:<br /><br /><p class="center"><strong>1</strong><br /><br /><p class="center"><a href="http://1pies.pl/wp-content/uploads/2012/02/Staffordshire-Bull-Terrier-041.jpg" target="_blank" rel="nofollow">Staffordshire Bull Terier</a>]]></description>
<pubDate>Âroda 5 Marzec</pubDate>
<comments>Âroda 5 Marzec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=82#p82</link>
<guid isPermaLink="false">82@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Tutaj powstanie pamiętnik mojego kochanego pieska, Terana.]]></description>
<pubDate>Âroda 5 Marzec</pubDate>
<comments>Âroda 5 Marzec</comments>
</item>
<item>
<title>Witam!</title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=81#p81</link>
<guid isPermaLink="false">81@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Cześć!</strong><br /><br />Nazywam się Szymon. Jestem dosyć młody, bo mam zaledwie 13 lat. Jednakże to nie przeszkadza mi w kochaniu psów. Te zwierzaki to jest moje życie. Co prawda nie mogę sam z psem jechać na szkolenie ze względu na wiek wiek. Natomiast z rodzicami jeżdżę na szkolenia bardzo często. Mam psa rasy &quot;Biały Owczarek Szwajcarski&quot;. Ma on 9 miesięcy. Idąc do szkoły raczej bezpiecznie czuć się nie mogę. Zawsze gdy wracam, mój pokój przewrócony jest &quot;do góry nogami&quot;:[! Wabi się on &quot;Teran&quot;. Wiem, że jest to dziwne imię, ale tylko dla człowieka. Wg. mnie dla psa jest to bardzo ciekawe imię. Może Wam się to kojarzyć z &quot;Tyran&quot; albo &quot;Taran&quot; i uwierzcie mi, póki co co te dwa ostatnie imiona pasują do niego bardziej, niż &quot;Teran&quot;:lol:. Dobra, więcej przynudzać nie będę, już kończę to przywitanie.]]></description>
<pubDate>Âroda 5 Marzec</pubDate>
<comments>Âroda 5 Marzec</comments>
</item>
<item>
<title>Pies - demolka</title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=80#p80</link>
<guid isPermaLink="false">80@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>Pies - demolka </strong><br /><br />Pies niszczyciel to ogromny problem, który niestety często doprowadza jego właściciela do drastycznej decyzji o oddaniu psa do schroniska. Co robić, gdy po powrocie do domu, zastajemy zdemolowane mieszkanie, lub nadgryzione meble, lub budząc się rano widzimy zgryziony dywan? Porad jest tak wiele, jak wiele przyczyn niszczenia przez psa. Poniżej przedstawiam, najczęstsze z nich. <br /><br />Gryzienie szczenięce <br /><br />Pojawia się razem z rosnącymi zębami i nie kontrolowane może przerodzić się w uciążliwy nawyk. Gryzienie przedmiotów to sposób na poznawanie przez szczenię świata i pies uważa to za coś normalnego. Oprócz tego zmieniające się i rosnące zęby oraz kości szczęki powodują swędzenie, więc żucie i gryzienie przynosi psu ulgę. <br /><br />Co robić? <br /><br />Wiedząc, że szczenię będzie gryzło wszytko, co wpadnie mu w oko, należy pilnować aby nie miało ono dostępu do rzeczy potencjalnie atrakcyjnych, jak: buty, ubrania, dywaniki czy machające się okrycia. Nadzorując szczeniaka podczas jego zabawy, możemy go wiele nauczyć i uniknąć niechcianych zachowań. Jeśli za każdym razem, kiedy piesek złapie naszego buta skarcimy go za to łapiąc za obroże, mówiąc &#8222;nie&#8221; i wyjmując but psu z pyszczka, pies szybko nauczy się, że nie powinien tego robić, ucząc się przy okazji komendy &#8222;nie&#8221;. <br /><br />Co jednak zrobić, gdy nie jesteśmy w stanie nadzorować psa? Wyjściem jest tu ograniczenie psu miejsca, przez zamknięcie go, na czas naszej nieobecności w jednym pokoju lub w przedpokoju. Niestety nie zawsze to pomogą, gdyż pomysłowość psów nie zna granic. Z pewnością jednak ograniczy to straty. Jeśli nie możemy odizolować psa od potencjalnych ofiar jego zębów, to można chociaż spryskać je specjalnymi płynami zapobiegającymi gryzieniu, które można kupić w sklepach zoologicznych. Najlepszym wg mnie rozwiązaniem jest kupno klatki dla psa. Na rynku jest ogromny wybór od aluminiowych, składanych klatek do plastykowych transporterów. <br /><br />Klatka musi być oczywiście dopasowana do psa, tak aby mógł on wstać, obrócić się i wygodnie położyć. Człowiekowi taka klatka często kojarzy się z więzieniem i zniewoleniem ale dla psa, który i tak większość czasu podczas Pani nieobecności powinien spać, skojarzy się z norą, azylem, czyli bezpiecznym miejscem, gdzie będzie bezpieczny. Każdy pies lubi mieć takie miejsce, tylko dla siebie, gdzie może się schować i spokojnie odpocząć. Aby przyzwyczaić psa do klatki potrzebne jest spokojne, krok po kroku postępowanie - najlepiej w tym celu zasięgnąć rady trenera. <br /><br />Najważniejsze zalety klatki: pies czuje się w niej bezpiecznie i tym samym mniej się denerwuje, nie ma potrzeby gryzienia czy szczekania, pies nie może w niej niszczyć sprzętów domowych i tym samym nie uczy się złych nawyków. Klatka jest także doskonała do uczenia psa czystości w domu, ponieważ pies nie załatwi się tam gdzie śpi. <br /><br /><br />Gryzienie z nudów <br /><br />Może pojawić się niezależnie od wieku. Pies nie mający możliwości zużycia nadmiaru energii, np. będąc zamknięty sam w domu może z nudów zacząć szczekać lub wyć a może też zacząć gryźć czy żuć różne przedmioty. Gryzienie dla psa kojarzy się z przyjemnością, ulgą, ponieważ w czasie gryzienia wydzielają się w ciele psa endorfiny powodujące polepszenie humoru. <br /><br />Co robić? <br /><br />Po pierwsze, powinniśmy zapewnić psu więcej ruchu, dzięki któremu zużyje nadmiar energii. Spędzajmy z psem więcej czasu i przed zostawieniem go samego w domu, wyjdźmy z nim na dłuższy spacer i porządnie go zmęczmy a po przyjściu do domu, dajmy mu posiłek. Zostawiając go w domu, zostawmy psy do dyspozycji tylko jeden pokój lub przedpokój. Podczas naszej nieobecności pies i tak większość czasu przesypia, wiec nie bedzie miało dla niego znaczenia ilość wolnej przestrzeni, jaką mu zostawimy. Bardzo istotne jest aby nie karcić psa za coś co zrobił wcześniej, gdy tego nie widzieliśmy. Taka kara nie będzie przez psa właściwie zrozumiana, ponieważ nie skojarzy jej z tą czynnością o która nam chodzi ale z tą przy której został przez nas skarcony. <br /><br /> <br /><br /> <br /><br />Agnieszka Nojszewska <br /><a href="http://www.dobrypies.pl/" target="_blank" rel="nofollow">http://www.dobrypies.pl/</a>]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 19 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 19 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title>ANIMALS</title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=79#p79</link>
<guid isPermaLink="false">79@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>ANIMALS - Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt </strong><br /><br />Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals zostało założone 3 października 2001 roku i jest stowarzyszeniem działającym na podstawie Ustawy prawo o stowarzyszeniach z dnia 7 kwietnia 1989 r. (Dz. Ustaw Nr 20 poz. 104 ze zm.).<br /><br />OTOZ Animals uzyskało status organizacji pożytku publicznego. Krajowy Rejestr Sądowy nr 0000069730. Dzięki temu wszyscy, którzy chcą podarować naszym podopiecznym 1% swojego podatku, mogą nas wspierać<br /><br />OTOZ Animals utrzymuje kontakty międzynarodowe m.in. z World Society for Protectionof Animals, której jest członkiem. OTOZ współpracuje także z RSPCA i Compassion In World Farming.<br /><br />Stowarzyszenie jest dobrowolnym, samorządnym trwałym zrzeszeniem o celach niezarobkowych. OTOZ Animals nie prowadzi działalności gospodarczej.<br /><br />Prowadzimy 3 schroniska dla bezdomnych zwierząt: w Gdyni, Starogardzie Gdańskim i Bydgoszczy oraz wspieramy 15 innych schronisk w Polsce <br />Organizujemy akcje adopcji bezdomnych psów i kotów. W 2006 roku udało nam się znaleźć domy dla 2749 psów i 1054 kotów <br />Prowadzimy działania związane z ochroną zwierząt gospodarskich <br />Interweniujemy w przypadkach okrucieństwa wobec zwierząt <br />Członkami OTOZ są osoby związane z ruchem ochrony zwierząt w ramach lokalnych organizacji, kierownicy i pracownicy schronisk, znający z praktyki potrzeby bezdomnych zwierząt oraz lekarze weterynarii.<br /><br />Przedstawicielstwa OTOZ znajdują się w Trójmieście, Bydgoszczy, Toruniu, Białymstoku, Ustce, Lęborku, Koninie i na Śląsku.<br /><br />Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt Animals od 2002 roku jest członkiem Światowej Organizacji Ochrony Zwierząt WSPA z siedzibą w Londynie, skupiającej ponad 400 organizacji z 70 krajów w świecie. <br /><br />strona www: otoz.pl]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 19 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 19 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=78#p78</link>
<guid isPermaLink="false">78@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Mały przewodnik właściciela czworonoga <br /><br />Zanim zdecydujesz się na zakup psa (a nawet jeśli już go macie) zapoznajcie się z małym przewodnikiem właściciela czworonoga. Nasze rady pomogą uniknąć błędów i kłopotów, by w pełni odczuwać radość, jaką daje kontakt z psem. <br /><br /><br /> <br />--------------------------------------------------------------------------------<br /> <br />Zwierzę nie jest rzeczą - art 1 Ustawy o ochronie zwierząt <br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br /><br />Psa kupuje się raz na kilkanaście lat. Przeciętnie żyje on 12 do 14 lat - karłowate, czyli jamniki, ratlerki, maltańczyki, miniaturowe pudle i sznaucerki mogą żyć 14 do 16 lat i dłużej. <br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br /><br />Pies jest stworzeniem mięsożernym. Wegetariańskie diety mu nie służą. W przypadkach choroby (na przykład schorzeń wątroby) można zamienić czerwone mięso na białe (wołowinę na drób lub chudą cielęcinę). Dodatki to ryż, kasza makaron, jarzyny lub ew. suchy pokarm, kupowany odpowiednio dla psa młodego, dojrzałego i starszego. <br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br /><br />Największej opieki wymagają kilkutygodniowe szczenięta oraz psy w podeszłym wieku, gdyż kończy się naturalna odporność organizmu. Należy wówczas częściej kontaktować się z lekarzem weterynarii. <br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br /><br />Wbrew rozpowszechnionym opiniom, psu nie wystarcza jeden posiłek dziennie. Nawet dojrzały pies wymaga dwóch do trzech porcji zamiast jednej pełnej miski w ciągu dnia. Dzienną ilość pożywienia należy podzielić na kilka posiłków. UWAGA: Pies musi mieć stały dostęp do czystej wody. <br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br /><br />Uczymy psa podczas zabawy, wynagradzając smakołykami każde spełnione polecenie. Kary, zwłaszcza fizyczne, mogą wywołać trwały uraz i agresję. Właściwą naukę rozpoczynamy po ukończeniu przez psa pierwszego roku, wcześniej powinniśmy uszanować okres szczenięctwa czyli po prostu psie dzieciństwo. <br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br /><br />Pies może moczyć się w domu znacznie dłużej niż pięć, sześć miesięcy - nie ma w tym nic dziwnego. Wystarczy nauczyć szczeniaka, by załatwiał swoje potrzeby w jednym miejscu, na przykład w łazience. Może się to później przydać w różnych okolicznościach (przedłużająca się nieobecność właściciela, jego choroba, itp.) <br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br /><br />Każdy pies, zarówno mieszaniec, jak i rodowodowy, jest indywidualnością. Specjaliści twierdzą, ze najważniejsze jest znalezienie złotego środka między podporządkowaniem sobie psa a daniem mu pełnej swobody. Pies chowany w przyjaznej atmosferze nigdy nie wykorzysta tej swobody przeciwko swojemu właścicielowi.<br /><br /> <br /><br /><a href="http://www.toz.pl/slupsk/" target="_blank" rel="nofollow">http://www.toz.pl/slupsk/</a>]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 19 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 19 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=77#p77</link>
<guid isPermaLink="false">77@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Umierając w laboratoriach <br /><br />Rozdział 1.&nbsp; <br /><br />Eksperymenty neurofizjologiczne <br /><br />Preludium zbrodni<br />Kot unieruchomiony jest przy pomocy specjalnego aparatu. Głowa zwierzęcia została ostrzyżona i jej czubek posmarowano jodyną. Za pomocą elektrycznej piły usunięto wierzchołek czaszki; mózg został odsłonięty. Jest to początek długiej serii eksperymentów, podczas których substancja mózgowa będzie niszczona, krojona, rażona prądem elektrycznym; oczy będą kaleczone, a z kręgosłupa pobierany będzie rdzeń kręgowy. <br /><br />Wiwisekcja - od łacińskiego słowa vivus (żyjący) i sectio (ciąć, rozcinać) oznacza zatem &quot;ciąć, rozcinać żyjące ciało&quot;. Jest to słowo, którego wiwisektorzy nie lubią, ponieważ wyraża jasno (być może zbyt jasno), co się dzieje w laboratoriach badawczych. Wolą oni wyrażenie &quot;eksperymenty zwierzęce&quot;. Z prostego powodu nie będziemy dyskutować tu o nazewnictwie, bowiem to co jest rzeczywiście ważne, to nie kwestia nazwy, lecz wiedza o istocie rzeczy. <br /><br />W celu skuteczniejszej obrony eksperymentów na zwierzętach, ci którzy je wykonują zapewniają, że zwierzęta nie cierpią, ponieważ są znieczulane, że eksperymenty te służą dobru ludzkości, że są one kontrolowane, ograniczone do bezwzględnej konieczności, obwarowane bardzo ścisłymi przepisami i ograniczeniami oraz, że są przeprowadzane zgodnie z kryteriami etycznymi. Kwestia katastrof związanych z lekami farmakologicznymi i szczepionkami wynikających z eksperymentów zwierzęcych, które dotykają zarówno istoty ludzkie jak i środowisko, została już przedstawiona przez nas w innych publikacjach. Teraz zamierzamy zająć się resztą, ze szczególnym odniesieniem do sytuacji w Szwajcarii. <br /><br />Dlaczego Szwajcaria? Ponieważ to, co dzieje się w tym kraju w dziedzinie zwierzęcych eksperymentów, może być przykładem tego, co się dzieje w tej materii na całym świecie ...i ponieważ każdy jest tutaj bardzo powściągliwy - wiwisekcja? A co to właściwie jest? To są rzeczy, które występowały przed wiekami, setki lat temu, lub coś takiego ma miejsce w obcych krajach. &quot;Tak, to się zdarza, ale my obchodzimy się ze zwierzętami z możliwie największym szacunkiem - jest to kwestia drobnych operacji, niezupełnie bolesnych, zwierzę traktuje się jak ludzkiego pacjenta, być może nawet lepiej; mamy bardzo restrykcyjne prawo i zasady etyczne...&quot;. <br /><br />Książka ta nie dokumentuje tego, co miało miejsce sto lat temu, w czasach Claude Bernarda ani też tego, co się działo w starożytnym Rzymie w czasach Nerona. Gdybyśmy o tym pisali, byłoby to bardzo miłe dla obrońców wiwisekcji. Naszym celem jest przedstawienie tego, co dzieje się dzisiaj w szwajcarskich laboratoriach, na podstawie dokumentów i protokołów podpisanych przez samych wiwisektorów oraz na podstawie oficjalnych publikacji. W ten sposób zaangażowani jesteśmy w demaskowanie serii kłamstw i hipokryzji. <br /><br /><br /><br />Centralny Szpital Uniwersytetu Vaduz (CHUV), Lozanna <br /><br />W 1979 i 1980 r. ATRA zorganizowała akcję przeciwko CHUV (Centralny Szpital Uniwersytetu Vaduz) i schronisku dla psów w Ropraz w pobliżu Corcelles-le-Jorat (Vaud), które dostarczało dla CHUV psy do eksperymentów, opiekowało się nimi po zabiegach operacyjnych i wysyłało z powrotem do CHUV. Punktem kulminacyjnym tej akcji była wysyłka ponad 100 000 ulotek do lozańskich domów i okolicznych miejscowości z petycją, pod którą podpisało się 60 744 osób w ciągu 2 miesięcy. Wniesiono pozew do sądu przeciwko wiwisektorom z Wydziału Chirurgicznego CHUV. Ogólny oddźwięk tej akcji, która znalazła odzwierciedlanie także w mediach, był znaczny, nie tylko dlatego, że po raz pierwszy w Szwajcarii złożono pozew sądowy przeciwko wiwisektorom, lecz także dlatego, iż ATRA odkryła i przekazała prasie informacje o nielegalnym handlu psami i kotami pochodzącymi z Włoch i wysyłanymi do Lozanny. <br /><br />Przewodniczący Wydziału Higieny i Zdrowia Publicznego w Vaduz, p. Claude Perey, także uczestniczył w publicznej dyskusji i podczas rozmów z ATRĄ wyszło na jaw kilka interesujących faktów - na przykład to, że niektórzy naukowcy z CHUV byli członkami Wydziału Higieny, i że instytucja ta (a także rząd) finansowała eksperymenty wykonywane w CHUV. <br /><br />31 lipca 1979 r. p. Perey napisał do ATRA długi list, próbując, jak zawsze, bronić eksperymentów na zwierzętach (&quot;jednego z największych dobrodziejstw rozwoju badań naukowych&quot;), w którym podał listę typów eksperymentów na psach wykonywanych w CHUV przez grupę kierowaną przez dr Vélimira Mirkovitcha. Na liście tej znalazły się: badania nad możliwościami transplantacji trzustki, badania na jelicie małym i wielkim odnośnie ograniczenia przepływu krwi (niedokrwienia), badania nad obstrukcją jelitową, badania fizjologii jelit i nerek, badania nad nowymi technikami chirurgicznymi w dziedzinie szwów chirurgicznych i przeszczepów naczyń krwionośnych (żył i tętnic), badania efektów jakie wywołują pewne substancje na ścianach komórkowych. Zabiegi operacyjne jakim poddane zostały zwierzęta są wstrząsające. Wyrażając konkluzje p. Pereya bardziej praktycznymi słowami - powodem tego eksperymentu było otwieranie brzuchów zwierząt w celu: usunięcia i przeszczepu trzustki, obserwacji skutków podwiązania naczyń krwionośnych, wycięcia lub podwiązanie jelit i wywołania &quot;obstrukcji&quot;, implantacja rozmaitych materiałów do naczyń krwionośnych (transplantacja), odsłonięcie żył i tętnic, a następnie poddawanie je działaniu substancji radioaktywnych. <br /><br />Pozew złożony w sądzie w Lozannie oznajmiał - z punktu widzenia oskarżycieli - że eksperymenty te są niebezpieczne dla ludzkiego zdrowia; zawierał w załączeniu czterdzieści dokumentów potwierdzających niebezpieczeństwo zwierzęcych eksperymentów. Były wśród nich listy od pacjentów leczonych w CHUV zaświadczających, że po hospitalizacji w CHUV i przebytych tam zabiegach terapeutycznych (zabiegach testowanych wcześniej na zwierzętach) wyszli oni ze szpitala w gorszych warunkach zdrowotnych niż przed ich hospitalizacją. Jednak pozew sądowy został odrzucony przez sędziego p. Chatelaina, nawet bez rozpoczęcia dochodzenia w tej sprawie. Odrzucenie tego pozwu usprawiedliwiają następujące słowa: &quot;Dobrze znane jest, nawet poza kręgami medycznymi, że przeprowadzanie eksperymentów na zwierzętach jest nieodzownym etapem postępu w naukach medycznych. Do zadań sądu nie należy wszczynanie postępowania przeciwko naukowcom ani ingerowanie w techniczny i moralny zakres naukowej metody, która jest uznana jako obowiązująca na całym świecie&quot;. (Orzeczenie sądu z 28 sierpnia 1981 r.). <br /><br />Co by powiedział sędzia wydający ten wyrok, gdybyśmy przedłożyli mu podobne orzeczenie podpisane przez doktorów, naukowców, ordynatorów szpitali i profesorów uniwersyteckich (zrzeszonych chociażby w organizacji ILDAV), którzy reprezentują pięć kontynentów? Czy w dalszym ciągu twierdziłby on, iż metoda badawcza, na której opiera się jego przekonanie &quot;jest uznana jako obowiązująca na całym świecie&quot;? Kampania prowadzona przez ATRA (która praktycznie zapoczątkowała naukowy ruch antywiwisekcyjny), sprawiła, że duża i wpływowa gazeta Tribune Dimanche poświęciła dwie pełne strony Instytutowi CHUV i Corcelles-le-Jorat: bogato ilustrowany reportaż opracowany przez Air Agency zawierał całkowite rozgrzeszenie wszystkiego, co się tam działo. Jest to typowa procedura w takich wypadkach. Przy pomocy publikowania artykułów czyni się wysiłki, by powstrzymać działalność ruchu antywiwisekcyjnego. <br /><br />Pomimo tego, pomimo &quot;stosowania znieczulenia&quot;, &quot;psów bawiących się piłką&quot; przed eksperymentami, &quot;psów, które się niczego nie boją&quot;, gdy są przywiązywane do stołu operacyjnego - prawda na ten temat stopniowo wychodzi na jaw, tak jak informacje o męczarniach psów w Corelles-le-Jorat. &quot;Przy pomocy noża elektrycznego, dr Mirkovitch otwiera pierwszy brzuch (dla&nbsp; zademonstrowania przed dziennikarzami użyto dwa psy). &quot;Nacięcie ledwo co krwawi; asystent umieszcza retraktor i pobiera pierwszą próbkę krwi; następnie tętnica, która dostarcza krew do brzucha jest zamykana klamerką; wywołuje się niedokrwienie. Potem następuje godzina oczekiwania z otwartym brzuchem na pobranie drugiej próbki krwi, która pozwoli określić występowanie badanego enzymu. Psy pogrążone są w głębokim śnie i nic nie czują. Po godzinie klamerka jest usuwana i pobierana jest druga próbka krwi. Asystent spryskuje operowane miejsce penicyliną i ostrożnie, pracując razem z doktorem, zszywa nacięcia. Te dwa operowane psy wciąż jeszcze śpią, gdy późnym popołudniem wracają do swych klatek w schronisku dla psów w Ropraz&quot;. (Tribune Dimanche, 25.05.1980). Następnego dnia zwierzęta te znów zostaną zawiezione do laboratoriów CHUV. &quot;Obudziły się dobrze wypoczęte po poprzednim dniu, gdy zostały operowane; w ich oczach nie ma przejawu niepokoju&quot;. Być może są one nawet bardzo szczęśliwe... czyż nie takie właśnie wrażenie powinno zostać w pamięci społeczeństwa? Po pierwsze nie mówi się prawdy, że wykonywano wiwisekcję (przecież ona nie istnieje i jest wymysłem chorych umysłów). A następnie pojawia się łagodna, przyjemna wersja, która ucieszy wszystkich i uspokoi naszą świadomość. Żaden ludzki pacjent, któremu otwarto brzuch, odsłonięto naczynia krwionośne i przepływ krwi między nimi został zablokowany klamerką, a całość została zszyta - nie obudzi się &quot;dobrze wypoczęty&quot;, prawie zdrowy bez &quot;przejawu niepokoju w oczach&quot;. Lecz te dwa psy mogą to zrobić... te dwa psy nie mówią i w tym wypadku mają dodatkowe zadanie do wykonania - mają przekonać opinię publiczną, że ich cierpienie nie istnieje, że cierpienie to jest owocem chorej wyobraźni jakichś idiotów, którzy posuwają się do przesady. <br /><br />Następnego dnia te dwa psy (oznaczone liczbami &quot;962&quot; i &quot;965&quot;) są z powrotem przywożone do Instytutu CHUV. Szwy zostają usunięte, brzuch jest ponownie otwierany - pobiera się nową próbkę krwi, wycina się część jelit. &quot;Nie jest możliwa eutanazja psów przed usunięciem jelit&quot; - wyjaśnia dr Mirkovitch. Jednocześnie podejmuje się próbę znieczulenia świadomości społecznej, lecz bez większego sukcesu. Po ujawnieniu informacji o instytucie CHUV, teraz kolej na nową, jeszcze gorszą historię (także z Lozanny). <br /><br /><br />Instytut Anatomii w Lozannie <br /><br />Patric Bertholet przez dwa lata trzymał zwierzęta w piwnicach Instytutu Anatomii w Lozannie i był on pierwszym, który ujawnił co się tam działo. Został zwolniony z pracy, ponieważ okazywał współczucie niektórym, szczególnie cierpiącym zwierzętom. W 1980 r. ATRA otrzymała potwierdzenie tego, co już wcześniej podejrzewano, a mianowicie, że w Instytucie Anatomii mieszczącym się przy ulicy Bugnon w Lozannie, wykonuje się ohydne eksperymenty na kotach. Potwierdzenie tego nadeszło też z innego raportu sporządzonego przez Agence Air (Tribune Dimanche, 5.10. 1980). ATRA natychmiast złożyła nowy pozew sądowy (9.10.1980) przeciwko dyrektorowi Instytutu - Holendrowi, prof. Hendrick van der Loos i jego ekipie, Włochom - dr Pier Paolo Giorgi i dr Innocenti oraz Anglikowi - dr Lawrence Garey. W tym samym czasie ATRA rozpoczęła kolejną zmasowaną akcję wydając ulotki i oświadczenia prasowe. <br /><br />Fakty były wstrząsające: koty z powiekami zszytymi razem, lub z wyłupanymi oczami, koty z amputowanymi łapami, myszy po operacji mózgu z obciętymi wąsami (zwierzę pozbawione wąsów traci możliwość orientacji), iniekcje radioaktywnych substancji do oczu królików, itd. <br /><br />W celu studiowania wpływu niedowidzenia na rdzeń kręgowy kotów, powieki zostały zszyte razem, czasem już przy narodzinach. Innym kotom zostały wyłupane oczy, zwierzęta pozostają żywe po tych okropnych i okaleczających operacjach przez długi czas, aż do &quot;półtora roku&quot; zgodnie z raportem Tribune Dimanche. Nerw oczny innych kotów został przecięty w celu wywołania sztucznego zeza, podczas gdy &quot;badania wyników analizowano na komputerze, który został dotowany przez Konfederację&quot; (za pieniądze szwajcarskich podatników). <br /><br />W instytucie Anatomii istnieje wydział rozmnażania kotów. Około 10 samic dwa razy w roku wydaje na świat młode na potrzeby Instytutu. Są nawet ludzie, którzy umieszczają tam swoje koty w celu dostarczenia małych kotków do eksperymentów! Zagraniczni naukowcy przybywają do Instytutu, by współpracować z nim i przywieźć z sobą swoje zwierzęta. Pewien dostawca z niemieckojęzycznej części Szwajcarii także przywozi zwierzęta do eksperymentów. Doktorzy Garey i Innocenti byli pochłonięci strachem przed epidemią gastrycznego zapalenia jelita i zapalenia spojówek, dlatego dziennikarzo m z Agence Air nie pozwolono wejść do pomieszczeń, w których wykonywano eksperymenty na zwierzętach. Epidemia czy cenzura? <br /><br />&quot;Jeden kot ma tylko kikuta zamiast tylnych łap i nie jest niezdolny do samodzielnego poruszania się...&quot;. Doktor Innocenti wyjaśnił, że ten kot jest jak człowiek z jedną nogą. Niedołęstwo kota zaczęło się od momentu, w którym się urodził, gdy jego łapy zostały amputowane. Sekretarz Wydziału Medycyny, który pracował w tym samym budynku co naukowcy, słyszał jęki kotów. Dla doktorów Gareya i Innocentiego był to jęk kotów, które się bawiły, samców, które walczyły lub kociąt, które miauczały. Jeden kotek miał jedno oko zszyte. Końcówki powiek zaczynały ropieć. Dr Garey próbował zastosować plastyczny kompres z kleju medycznego. Kolejna porażka. &quot;Pewnego dnia zobaczyłem kota oklejonego bandażem. Bandaż ten przykleił się do jego futra, powodując u niego prawdziwą torturę. Kot nieprzerwanie szarpał bandaż, a jego pazury oklejone były plastrem&quot;. (Oświadczenie złożone przez p. Bertholeta - zanegowane przez doktorów Innocentiego i Gareya, którzy nie wpuścili reporterów Agence Air chcących sprawdzić fakty, do pomieszczenia, w którym wykonywano eksperymenty na zwierzętach). ...i jeszcze jeden szczegół - w tym konkretnym dniu nie przeprowadzano żadnych eksperymentów w Instytucie Anatomii, co jest normalną praktyką, kiedy Instytut odwiedzają goście. <br /><br />Instytut Anatomii jest finansowany przez Kanton i Konfederację. Miasto Vaud płaci około 400 000 franków szwajcarskich rocznie. Narodowy Fundusz Rozwoju Badań Naukowych i dwie korporacje międzynarodowe (Hoffmann-La Roche i Ciba-Geigy) także finansują badania Instytutu Anatomii. Wykonywanie doświadczeń zależy od napływu funduszów, a ich dalsze przeprowadzanie zależy od pozyskiwania kolejnych funduszów. Prof. Van der Loos bardzo jasno wyraził się na ten temat - &quot;Jeśli my milczymy przez dwa lata, to nie dostaniemy pieniędzy ani z Kantonu, ani z&nbsp; Narodowego Fundusz Rozwoju Badań Naukowych. Pieniądze mieszkańców Vaud i obywateli Szwajcarii przemienione w zaszyte powieki i ropiejące oczy. <br /><br />Prof. Van der Loos analizuje mózg myszy; ma on ich około 1500 w swym Instytucie. Ponieważ wąsy tych zwierząt wysyłają sygnały do mózgu, zostają one odcięte. Eksperyment mający znaczenie dla istot ludzkich? Nie ma problemu - jesteśmy na etapie &quot;naukowej dociekliwości&quot;, to jest &quot;czysta&quot; pasja odkrywania i nie koniecznie musi znaleźć praktyczne zastosowanie! Van der Loos osiągnął sukces w stworzeniu nowego gatunku myszy z dodatkowymi wąsami. Jeśli jest zbyt wiele myszy w Instytucie, nie ma powodów do zmartwień - są one zabijane eterem lub zamrażane w chłodni! Dr Giorgi pracuje z królikami i żabami. Stworzył on kijankę z trzema oczami. Trzecie oko jest przeszczepione na tylnią część ciała zwierzęcia. &quot;Ciekawostka&quot;, którą zapewne nie da się ekstrapolować na istoty ludzkie. Jednak jest ona użyteczna dla eksperymentatorów z finansowego punktu widzenia. Mielina (tłusta substancja, która pokrywa niektóre włókna nerwowe) jest ekstrahowana z oczu królików, do których wszczepia się pewną substancję radioaktywną. To są codzienne czynności, legalne działania wspierane przez rząd i władze. Oprócz kotów, także małpy są poddawane eksperymentom przez doktorów Giorgi, Innocenti i Garey. To jest wciąż kwestia &quot;naukowej ciekawostki&quot; - i oni przyznają się do tego. Nie mamy żadnych zastrzeżeń do słowa &quot;ciekawostka&quot;, lecz wiele można by powiedzieć o towarzyszącym mu przymiotniku &quot;naukowa&quot;. Badania nad niedowidzeniem zaczęły się w 1870 r., ponad sto lat temu. Podobnie jak w przypadku badań w innych dziedzinach, są one ciągle powtarzane w typowych odmianach i z fatalnymi skutkami dla ludzkiej medycyny. Naturalne niedowidzenie jest z pewnością nieporównywalne ze sztucznym niedowidzeniem wywołanym zszyciem powiek, usunięciem oczu, lub przecięciem nerwów wzrokowych. Jak zawsze, tylko obserwacja kliniczna pacjenta i badanie rzeczywistych przypadków ludzkich dolegliwości może dać wiarygodne dane, a nie brutalne, utopijne operacje przeprowadzane na koszt zwierząt. <br /><br />Co więcej, jak już wspominaliśmy odnośnie &quot;ciekawostki naukowej&quot;, związana z tym kwestia finansowa jest bardziej wymowna niż jakikolwiek komentarz. Najbardziej okrutne i absurdalne eksperymenty są definiowane przez samych naukowców jako &quot;ciekawostki&quot; i tym sposobem są wykonywane dla ich własnych celów. Wykorzystywane tylko do sprawozdań, recenzji i artykułów w czasopismach naukowych, nigdy nie znajdą praktycznego zastosowania w ludzkiej medycynie czy w weterynarii. Praktykowane są bez wyrzutów sumienia. Dzięki nim zdobywa się nowe fundusze. Wszystko to jest w pełni legalne. Istnieje prawo w prawie, zwyczaj w obrębie społecznie akceptowanych zwyczajów i to właśnie legalizuje wszelkie eksperymenty wiwisekcyjne. Wiwisektorzy, którzy sobie przypisują aspekt legalności, korzystają z przywileju wolnej woli i nieskrępowanego działania. <br /><br />We wszystkich cywilizowanych krajach świata każdy, kto przez kilka godzin trzymałby psa zakutego w łańcuchach, lub kota w zbyt ciasnej klatce, mógłby zostać oskarżony o złe traktowanie zwierząt. We wszystkich krajach, w których istnieje prawo &quot;ochrony zwierząt&quot;, ci, którzy nie przestrzegają ustanowionych przepisów w zakresie zapewnienia odpowiednich warunków do życia (tj. żywności i schronienia) domowemu psu lub kotu, ryzykują ukaranie stosowną grzywną. Jednak żadnego ryzyka nie ponoszą ci, którzy sprzedają psa czy kota wiwisektorom, którzy poddają je okrutnym torturom i skazują na haniebne męki. Nic nie ryzykują także ci, którzy aprobują i autoryzują takie praktyki. Wprost przeciwnie - ci, którzy parają się tym procederem otrzymują nagrody, pieniądze i prestiż. Wszystko to jest nie tylko nienaukowe, antyspołeczne i niemoralne; jest to wynik bezgranicznej ludzkiej głupoty, a ponadto - głupoty tak zwanych &quot;obrońców zwierząt&quot;, którzy akceptując wiwisekcję, jednocześnie wyprowadzają psa będącego własnością jakiejś sparaliżowanej staruszki, ponieważ sama nie jest ona w stanie wystarczająco często wyprowadzać go na spacery. Przyczyną tego stanu rzeczy jest także przemysł chemiczny, który masakruje zwierzęta we wszystkich częściach świata. Wiele elementów składa się na obraz tej sytuacji i czynniki ekonomiczne również odgrywają tu ważną rolę. Lecz w tym momencie chcemy po prostu podkreślić podatność wielkiej części społeczeństwa na akceptację kłamstw i tzw. danych naukowych, akceptację nieprawdziwych informacji podawanych przez pewne masmedia, a także egoizm i obojętność na los innych. Wielu ludzi gotowych jest tolerować masakrę zwierząt w imię dogmatów i powszechnie przyjętych sloganów takich jak: &quot;dobro społeczeństwa&quot;, &quot;nowe terapie&quot;, &quot;nauka&quot;. Jednak co to jest za dobro?, jakie nowe terapie?, jaka nauka? Poprzez poświęcanie zwierzęcia nigdy nie odkrywa się niczego, co mogłoby być użyteczne dla medycyny lub weterynarii. Wszystkie medyczne i farmaceutyczne odkrycia są uzyskiwane na podstawie klinicznej obserwacji pacjentów, badaniach ludzkich organizmów, danych opartych na zapisach zarejestrowanych w szpitalach i instytutach medycznych wprowadzanych do komputerowej bazy danych. Jeśli chce się odkryć działania jakiegoś wirusa, lub patogenicznego oddziaływania pewnej substancji, wówczas pracuje się na kulturach ludzkich komórek in vitro; jeśli chce się odkryć jakąś terapię - obserwuje się proces zdrowienia pacjenta po ostrożnym dawkowaniu nowego leku. Jeśli chce się badać rany, obrażenia i warunki fizjologiczne związane z określoną dolegliwością, to nie ma lepszej metody od analizy tkanek pacjenta, który cierpi lub cierpiał na tą dolegliwość. <br /><br />Oskarżenie wniesione do sądu 9 października 1980 r. przez ATRA przeciwko Lozańskiemu Instytutowi Anatomii było poprzedzone oświadczeniami prasowymi informującymi o nowych działaniach tego Instytutu. Oskarżenie to zawierało kategoryczną prośbę, by Instytut Anatomii został zamknięty. 12 października 1980 r. szwajcarskie gazety (a w szczególności La Suisse) opublikowały artykuł informujący, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz Wydział Zdrowia Publicznego kantonu Vaud nakazały wstrzymanie wykonywania eksperymentów na zwierzętach w Lozańskim Instytucie Anatomii i że Rząd zdecydował się wszcząć urzędowe dochodzenie w tej sprawie. Przypuszczalnie to właśnie petycja wystosowana przez Szwajcarskie Towarzystwo Walki z Wiwisekcją zainspirowała zwierzchników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych do trochę większego zainteresowania się pracą Instytutu Anatomii oraz tego co się dzieje w CHUV. Zwycięstwo czy farsa? Dwa miesiące później, 6 grudnia 1980 r. dziennikarze oświadczyli, iż lokalny zwierzchnik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych częściowo odwołał wcześniejszy nakaz zaprzestania wykonywania tych eksperymentów. W kilka miesięcy później, po dochodzeniu (prowadzonym przez byłego sędziego Schnetzlera) wszystko stało się jasne - eksperymenty mogą być wznowione. Na daremnie w okresie zawieszenia wykonywania eksperymentów ATRA apelowała do władz w obronie męczonych zwierząt. Te apele nie doczekały się odpowiedzi i taki sam los spotkał skargę sądową wniesioną przeciwko CHUV - sędzia Chatelain zablokował ją i doprowadził do umorzenia śledztwa w tej sprawie. Jeśli chodzi o anulowanie eksperymentów, to jaka strategia mogła być bardziej przebiegła w celu uspokojenia wzburzonego społeczeństwa, niż podjęcie pewnych działań, przeczekanie kilku miesięcy, by później z powrotem wrócić do wcześniejsze praktyki? <br /><br />Zachęcona przez moralne, lecz w żadnym razie praktyczne, zwycięstwo, ATRA postanowiła zorganizować publiczną międzynarodową demonstrację w Lozannie (9 maja 1981 r.). <br /><br /><br />Klinika Okulistyczna w Zürichu <br /><br />W 1981 r. zespół kierowany przez prof. Klöti, późniejszego dyrektora Uniwersyteckiej Kliniki Okulistycznej w Zürichu, wydłubał oczy dziesięciu kotom i dwudziestu szczurom w celu prowadzenia badań nad siatkówką oka. Tymczasem dziesięciu innym kotom zniszczono rogówkę poprzez uderzenie oka zwierzęcia &quot;niklowaną kulą magnetyczną&quot; (raport podpisany w lipcu 1981 r. przez prof. Klöti i jego współpracowników prof. G. Niemeyer, dr Ch. Remé i dr B. Schimmelpfenning. Raport zatwierdzony przez władze). <br /><br />Eksperymenty nad rogówką oka są wciąż wykonywane w Klinice Okulistycznej w Zürichu (obecnie kierowanej przez prof. B. Gloor), jak dokumentuje to Forschung (1987, str. 376. Na przykład serie eksperymentów przeprowadzanych przez prof. Niemeyera, który napisał: &quot;Badamy efekty leków na modelu oddzielonych oczu ssaków metodami elektrofizjologicznymi&quot; - co oznacza, że oni wyłupują kotom oczy, a następnie podłączają prąd elektryczny w nadziei uzyskania rozwiązań dla problemów &quot;naukowych&quot;. <br /><br />Według dokumentów podpisanych przez odpowiednie osoby, eksperymenty nad rogówką oka trwały od co najmniej 1976 r., kiedy zespół prof. Rudolfa Witmara (Niemeyer, Remé, Bigar) badał rogówkę oka dwóch kotów i poświęcił następne 10 kotów w celu usunięcia im rogówek. W tym samym raporcie (z dn. 4 sierpnia 1976 r.) wspomina się o tym, że siatkówka oka 30 szczurów została usunięta i że wciąż żywe zwierzęta były poddawane eksperymentom; natomiast 20 żab zabito przed usunięciem siatkówki. W dodatku, w ramach tych samych serii eksperymentów na 4 kotach wykonywano doświadczenia typu elektrofizjologicznego z wstawieniem specjalnych elektrod (prawdopodobnie do oczu - w raporcie nie określono szczegółów) w celu badania żyjących komórek siatkówki oka&quot;. <br /><br />W 1977 r. (raport z dn. 8 marca) poświęcono 31 kotów, 60 szczurów i 160 królików wskutek operacji, które dotyczyły m.in. perfuzji in vitro siatkówki oka (dokument podpisany: Witmer, Martenet, Niemeyer, Gruber, Remé). W następnym 1978 roku eksperymenty wciąż kontynuowano w ciszy i spokoju. Tylko w semestrze zimowym w Klinice Okulistycznej w Zürichu eksperymentowano na oczach 27 kotów, 46 królików i 1 psa, które to zwierzęta, poza wyłupaniem im oczu, zostały poddane innym torturom - na przykład transplantacji plastykowych soczewek, transplantacji &quot;kompatybilnych&quot; materiałów do rogówki i spojówki oka, faszerowanie ich organizmów lekami, itp. Zwierzęta te trzymano żywe przez 3 do 9 tygodni. Pies musiał przechodzić implantację protez do rogówki oka i po upłynięciu sześciu miesięcy (jak można przeczytać w raporcie z 16 marca 1978 r.) był on wciąż żywy. <br /><br />Jak już wspomnieliśmy, ponieważ dokumenty będące w naszym posiadaniu to tylko kilka kropel w oceanie, nie wiemy jak wiele kotów i innych zwierząt było torturowanych w ramach eksperymentów na ich oczach. Możemy jednak udokumentować, że eksperymenty te kontynuowano przez długie lata i zapewne można je zaliczyć do jednych z najbardziej okrutnych. Kto z nas może sobie wyobrazić sytuację ofiary unieruchomionej w sali tortur, nie mogącej nic wiedzieć i widzieć, ponieważ nasze oczy zostały wyłupane? <br /><br />23 marca 1980 r. prof. Klöti i prof. Niemeyer podpisali raport, w którym mówi się o wykorzystaniu 8 kotów i 20 królików. Ośmiu kotom wydłubano oczy, a następnie w pustych oczodołach umieszczono substancje odżywcze z pomocą perfuzji w celu przeprowadzenia &quot;biochemicznych badań siatkówki oka&quot;! Jak zwykle w takich wypadkach naukowcom nie zabrakło fantazji. Rogówki 20 królików zostały transplantowane, a do układu wzrokowego implantowano sztuczne substancje. <br /><br />Od maja do lipca 1980 r. (raport z 19 sierpnia) wydłubano oczy 6 kotom, 60 szczurom i 40 żabom. Jednocześnie 35 królików zostało poddanych transplantacji sztucznych soczewek, a ich nerw trójdzielny został poddany koagulacji termicznej. <br /><br />Transplantacje rogówki i protez rogówkowych są wciąż wykonywane w Klinice Okulistycznej w Zürichu z pomocą finansową Eye Bank Foundation (Forschung, str. 380, 1987 r.). Ludziom niewidomym z pewnością nie można pomóc poprzez wydłubywanie oczu kotom, szczurom ani żabom, ani też przez inwestowanie pieniędzy w ten proceder. <br /><br />Od 1973 r. w Uniwersyteckiej Klinice Okulistycznej w Zürichu otwiera się czaszki kotów w celu przecinania nerwów wzrokowych i naczyń krwionośnych przylegających do gałek ocznych. Oczy zostają wydłubane i zanurzone w specjalnym roztworze nasyconym ogromną ilością substancji chemicznych. <br /><br />Projekt ten, który trwał 18 lat jest wciąż finansowany przez Fundusz Leczenia i Zapobiegania Ślepocie Kantonu Zürich i jest kierowany przez prof. Dr Güntera Niemeyera. Projekty te nie mają żadnej wartości medycznej z powodu różnic anatomicznych i patologicznych pomiędzy oczami kotów i ludzi. Tylko wyniki klinicznych obserwacji pacjentów, badania grup ochotników, autopsje oraz eksperymenty z komórkami, tkankami i organami pobranymi z ludzkich organizmów mogą dostarczyć pewnych i wiarygodnych danych. (Źródła: Vision Research, Vol. 13: 1613-1618, 1973; Journal of Neuroscience Methods, Vol.3: 317-337, 1981;&nbsp; Forschungs-bericht der Universität Zürich vol. 2: str. 415-416, 1987-1989). <br /><br /><br />Centrum Chirurgii Eksperymentalnej w Padwie <br /><br />Podczas inspekcji przeprowadzonej przez organizację OIPA w obecności policji z Padwy (Włochy) w 1987 r. w Centrum Chirurgii Eksperymentalnej w Padwie otwarto chłodnie tego instytutu. Może był to przypadek, że w tym dniu nie przeprowadzano eksperymentów na zwierzętach, przypuszczalnie dlatego, że ktoś przewidział inspekcję. Widząc zaniepokojone spojrzenia policjantów prof. dr Ghezzo i prof. dr Antonio Rizzoli (znany neurolog i psychiatra, współpracownik organizacji ILDAV oraz OIPA przeprowadzającej tę inspekcję) wyciągnęli trzy splamione krwią plastikowe torby. Każda torba zawierała okropnie zmasakrowane ciała psów, tzn.: <br /><br />- średniej wielkości suka setera irlandzkiego, której klatka piersiowa została otworzona a wewnętrzne organy usunięte. Wewnątrz klatki piersiowej znajdowała się wciąż wysterylizowana gaza; rana nie została zamknięta; łopatka i kość barkowa uległy przemieszczeniu. <br />- suka psa nieznanej rasy; klatka piersiowa została otworzona a organy wewnętrzne usunięte; mięsień przepony był związany sznurkiem. Plastykowa torba była pełna krwi, co sprawiało wrażenie, iż zwierzę zostało w niej umieszczone jeszcze żywe. <br />- Czarno-biały seter, samiec, który został poddany usunięciu kości; rana na długość kręgosłupa. Jego sierść została ogolona a rany zszyte. <br /><br />Te i inne szczegóły zostały odnotowane w raporcie sporządzonym przez policję. Podczas inspekcji zrobiono fotokopie zdjęć z przeprowadzanych eksperymentów. Straszliwe serie tortur wykonywanych pod różnym pretekstem na psach i świniach. <br /><br />Po pierwsze, transplantacje trzustki. Kilka szczegółów: 6 lutego 1987 r. kości miednicy psa zostały usunięte, operacja trwała 7 godzin, pies przetrwał to maltretowanie aż do 7 maja. Operowane zwierzęta są transportowane do miejscowości Abano Terme, gdzie roztacza się nad nimi opiekę, a następnie wracają z powrotem do instytutu w Padwie. Podczas inspekcji zadano pytanie o powód tego transportu i uzyskano odpowiedź, że &quot;Jęki zwierząt niepokoją sąsiadów w całej okolicy!&quot; <br /><br />Zebrane dokumenty pokazują, że od 12 stycznia do 22 czerwca 1987 r. wykonano operacje na 59 świniach i 11 psach. Wśród osób odpowiedzialnych za te eksperymenty był prof. Paolo Vassanelli, który specjalizował się w transplantacjach trzustki. Jego wiwisekcje zostały przerwane w lecie 1987 r., kiedy, tak się złożyło, iż umarł on na raka trzustki. <br /><br /><br />Transplantacje - klasyczny przykład fiaska eksperymentów na zwierzętach <br /><br />Wśród najczęściej wykonywanych eksperymentów chirurgicznych w Szwajcarii są eksperymenty dotyczące transplantacji. Transplantacje mają swoją długą historię nacechowaną horrorem i niepowodzeniem. Próbowano je wykonywać już w starożytności, lecz zaniechano ich ze względu na ich destruktywny charakter. Stały się znów modne podczas ostatniego stulecia. Obecnie znów się je praktykuje z charakterystyczną im, makabryczną fantazją - nogi zwierząt przyszyte do brzucha, śledziona implantowana w miejsce wątroby, oczy wydłubane i przeszczepione do tylnej części ciała, nerw kulszowy przecięty i wszczepiony do brzucha, itd. Wspomnieliśmy tylko o kilku przykładach z poprzednich stron tej książki. <br />W dziedzinie transplantacji szczególne zainteresowanie przejawiano i przejawia się nadal wobec takich organów jak serce, wątroba, śledziona, płuca, oczy i nerki. <br /><br />Holokaust zwierząt toleruje się pod starym pretekstem poszukiwania rozwiązań problemów patologicznych człowieka. <br /><br />Transplantacje nerek - po raz pierwszy przeprowadzał je w 1953 r. francuski chirurg, dr Jean Hamburger. Podczas tych wczesnych lat procent sukcesu, ewoluujący na podstawie przeżycia pacjentów, wynosił 2%. Ten odsetek wydaje się nam być godny zaufania, jako że tą znikomą liczbę pacjentów, którzy przetrwali, prędzej czy później czekały dializy i transplantowane nerki musiały zostać usunięte. Dlatego szanse przeżycia były praktycznie zerowe. <br /><br />Transplantacje wątroby - po raz pierwszy przeprowadzane w 1963 r. przez dr Thomas E. Starz (Denver, USA). Spośród 16 operowanych pacjentów, 6 umarło natychmiast a 10 pozostałych - krótko po, typowej w tym wypadku, szpitalnej agonii. <br /><br />Transplantacje trzustki - po raz pierwszy wykonywane w 1967 r. przez dr Walton C. Lillehei (Minneapolis, USA). Spośród 25 operowanych pacjentów, 23 zmarło natychmiast, a dwóch pozostałych - parę dni później. <br /><br />Transplantacje płuca - po raz pierwszy przeprowadzane przez belgijskiego lekarza, dr Fritz. Spośród 30 operowanych pacjentów wszyscy zmarli natychmiast po operacji, poza jednym pacjentem (operowanym przez prof. Derom, także Belga), który zmarł w szpitalu po 9 miesiącach agonii. <br /><br />Transplantacje serca - po raz pierwszy przeprowadzane w 1967 r. przez dr Christiana Barnaard (Cape Town, RPA). Pierwszy pacjent, Louis Washkansky, zmarł 18 dni po operacji. To był początek długiej serii niepowodzeń w dziedzinie transplantacji serca, włącznie z tzw. &quot;sztucznym sercem&quot;. W 1968 r. na całym świecie wykonano 101 transplantacji na 101 pacjentach, z których nikt nie przeżył. Na początku lat siedemdziesiątych ludzkich ofiar transplantacji serca było już w sumie 5 000. <br /><br />Trzeba przyznać, że obecnie wielu pacjentom udaje się przeżyć z transplantowanym sercem. Jakość ich życia z pewnością nie jest najlepsza i zapewne ich organizmom nie jest łatwo tolerować fizjologiczny szok tego rodzaju operacji chirurgicznej. Należy stwierdzić, iż wszelka operacja, która - jak większość operacji chirurgicznych - nie jest środkiem terapeutycznym lecz raczej zastępczym środkiem powstrzymującym rozwój choroby, ponieważ usunięcie jakiegoś organu czy chorej tkanki z pewnością nie jest tym samym, co usunięcie przyczyny choroby. Obecnie, niektóre osoby poddane transplantacji mogą przeżyć. Czemu można przypisać tę zmianę? Wyjaśnił to prof. Giulio Tarro, naczelny Wirusolog w Szpitalu Cotugno w Neapolu, profesor na Wydziale Medycyny i Chirurgii Uniwersytetu w Neapolu, Przewodniczący Fundacji Beaumont-Bonelli ds. Badań nad Rakiem, współpracownik organizacji ILDAV - różnice leżą po części w tym, iż rezultaty eksperymentów na zwierzętach nie pasują do istot ludzkich. Niepowodzenie pierwszych przeszczepów wynikało z tego, iż przyjęto koncepcję bezpośredniej korelacji pomiędzy istotami ludzkimi a zwierzętami, opartej na ślepej ufności w zwierzęce eksperymenty. Należałoby uwzględnić także kwestię immunologii (a zwłaszcza problem odrzucania transplantowanych organów przez ludzki organizm), co ewidentnie nie ma nic wspólnego z reakcją zwierzęcą. Prof. Tarro wyraża to następującymi słowami: <br /><br />&quot;Stosowanie terapii farmakologicznych i chirurgicznych, które nie były wystarczająco przetestowane w laboratoriach lub podczas autopsji, podkreśla bezużyteczność wykonywania tego rodzaju operacji chirurgicznych na zwierzętach. Ponad wszystko, należy opisać jako skandaliczny fakt, iż operacje tego rodzaju są opisywane jako dobrze tolerowane, chociaż nie podaje się szczegółów odnośnie ich kosztów. Wymownym przykładem są transplantacje serca. Forsowanie tej drogi w latach sześćdziesiątych przez chirurgów (którzy nigdy wcześniej nie interesowali się tą dziedziną i którzy nie mieli żadnego doświadczenia w zakresie immunologii) doprowadziło do fatalnych skutków, podczas gdy dzisiaj profesjonalizm działania umożliwił uzyskanie 80% przypadków przeżycia w 5 lat po operacji&quot;. <br />(dokument z 11 czerwca 198 9 r.) <br /><br />Z pewnością nie chcielibyśmy tym wyjaśnieniem rozgrzeszać &quot;terapii&quot; transplantacji, częściowo dlatego, że de facto nie reprezentuje ona żadnej terapii. Jednak chcielibyśmy zwrócić uwagę, że jeśli chce się uzyskać w badaniach pewne wyniki - niezależnie w jakiej dziedzinie - to nigdy nie powinno się uciekać do eksperymentów na zwierzętach, lecz do innych metod. <br /><br /><br />Fiasko chirurgii eksperymentalnej <br /><br />Ci chirurdzy, którzy ocalają ludzkie życia, zapewne nie nauczyli się swej profesji dzięki eksperymentom na zwierzętach. Dobrą podstawą dla chirurga są studia anatomii ludzkiego ciała wsparte przez praktykę w operacjach pod przewodnictwem sprawdzonego fachowca. Nie jest to niczym nowym - świadectwo tego sięga ostatniego stulecia i pochodzi od znanych chirurgów , którzy pracowali nad rozwojem technik chirurgicznych bez wykorzystywania zwierząt. <br />&nbsp; &nbsp; &nbsp; Obecnie rozwija się nowe techniki operacyjne pomocne w ratowaniu ludzkiego życia. Ważne jest jednak, abyśmy byli świadomi, że używanie zwierząt w badaniach nie jest korzystne dla człowieka. <br />&nbsp; &nbsp; &nbsp; Prof. Salvatore Rocca Rossetti, chirurg, profesor Nefro-Urologii Uniwersytetu w Turynie, szef Instytutu Urologii Uniwersytetu w Turynie, współpracownik organizacji ILDAV (International League of Doctors for the Abolition of Vivisection): <br /><br />&quot;Widziałem eksperymenty chirurgów wykonywane na pewnych organach psów, wierząc, że były one identyczne z analogicznymi eksperymentami dotyczącymi istot ludzkich, a oni nie wiedzieli, że przecinali inny organ - na przykład gruczoł limfatyczny zamiast tarczycy. <br />Żaden chirurg nie stał się dobry w swym fachu dzięki temu, że nauczył się operować na zwierzętach. Wprost przeciwnie - to prowadziło do pomyłek i niekompetencji. Miałem okazję być tego świadkiem przez kilka dziesięcioleci praktyki w mojej profesji, kiedy byłem dyrektorem różnych instytutów. Niestety, nie ma czasu, by prowadzić ucznia za rękę i tłumaczyć mu sens badań semiotycznych. Nie ma czasu na praktykę chirurgiczną, na pokazywanie bardzo prostych rzeczy stosowanych w technice operacyjnej (która wymaga dużo czasu i cierpliwości). Często wynika to z przyczyn organizacyjnych, a nie z braku woli. Zamiast tego, niedoświadczony uczeń jest wysyłany, prawie zawsze samotnie, do laboratorium, w którym trzyma się zwierzęta doświadczalne, mając bardzo mgliste wyobrażenie, czego się można tam nauczyć. Czeka go tam niepowodzenie, ponieważ nie ma on wiedzy odnośnie technik operacyjnych. Istnieją jednak inne modele do nauki technik operacyjnych, jak ludzkie zwłoki, które stanowią fundamentalną bazę dla wszystkich chirurgów. <br />Wykonywałem dziesiątki tysięcy operacji na ludziach i nigdy wcześniej nie wykonywałem ich na zwierzętach. Codzienne wykonywanie ważnych operacji jest częścią naszej pracy. Nie tylko ja, lecz wszyscy z nas pracują w ten sposób i nikt z nas nigdy nie praktykował ich najpierw na zwierzętach. Uczyliśmy się solidnego rzemiosła praktyki operacyjnej, wybiegając daleko poza przygotowanie teoretyczne. Chirurgia jest rzemiosłem, które jest przekazywane z ojca na syna i stopniowo można się nauczyć jego rzetelnego wykonywania, dzięki czemu, po nauczeniu się podstawowych technik jest się w stanie robić całą resztę. Trzeba wykonywać tę pracę świadomie, mając bardzo duży zasób wiedzy&quot;. <br /> <br /><br />(Deklaracja przekazana OIPA, 1991 r.).<br /><br />Ekstrapolowanie danych dostarczanych przez chirurgię eksperymentalną jest niemożliwe, zarówno dla istot ludzkich jak i dla zwierząt. Ważne jest, by pamiętać, iż każdy reaguje indywidualnie na nóż chirurga - zgodnie ze swymi warunkami umysłowymi i psychicznymi, w zależności od czasu i okoliczności, i że te warunki odgrywają decydującą rolę podczas całej operacji. Czas po-operacyjnej rekonwalescencji może decydować o przeżyciu pacjenta. Ważne jest także, aby pamiętać, że zwierzęta, które poddaje się eksperymentom chirurgicznym są generalnie osobnikami zdrowymi i w konsekwencji są obdarzone dużą odpornością fizyczną. Z drugiej strony, organizm pacjenta oczekującego operacji (czy jest to istota ludzka, czy też zwierzę) jest osłabiony chorobą, a jego odporność immunologiczna jest często niewystarczająca. <br /><br />W celu uwiarygodnienia domniemanych &quot;sukcesów&quot; swych eksperymentów, niektórzy naukowcy wykorzystują zwierzęta, takie jak: psy, świnie, cielęta, kozy - i oczywiście koty i małpy - te ostatnie wykorzystuje się głównie w neurochirurgii. Zwierzęta laboratoryjne są przez pewien czas po operacji sztucznie utrzymywane przy życiu - tak długo, jak jest to konieczne, by opisać dany eksperyment w naukowej gazecie. Natomiast ludzka istota musi przez resztę swego życia cierpieć niedołęstwo, choroby, tolerować sztuczne materiały wszczepione w jej ciało. Jej życie może być dla niej istną kalwarią. Toteż faktem jest, iż bez względu na to, czy jakaś operacja jest poważna czy banalna, żaden chirurg nie jest w stanie skutecznie i sprawnie operować pacjenta, jeśli swe doświadczenia zawodowe czerpie z eksperymentów na zwierzętach. <br /><br />Powody tego są oczywiste: <br /><br />1) Odmienna kompozycja i pozycja organów w ciele. Kość udowa psa, pysk zwierzęcia, kończyny myszy, anatomia wewnętrzna różnych gatunków zwierząt - jest odmienna od istot ludzkich. Różnice te są tak duże, że z ledwością można czynić jakieś porównania. <br /><br />2) Odmienne stopnie odporności tkanek. Tkanki rozmaitych gatunków zoologicznych reagują odmiennie na nóż, protezy i materiały używane podczas operacji chirurgicznej. Nawet nici chirurgiczne są przyswajane i odrzucane w odmiennym stopniu przez ludzi i przez inne gatunki. <br /><br />3) Odmienne reakcje podczas operacji. Odporność kardiologiczna zwierząt jest generalnie silniejsza niż ludzi i to samo odnosi się do ich odporności fizycznej. Zwierzę jest zdolne tolerować długie i niebezpieczne operacje, których człowiek nie byłby w stanie przetrwać. <br /><br />4) Odmienne reakcje pooperacyjne. Zwierzę w mniejszym stopniu jest narażone na infekcje pooperacyjne, ponieważ jego odporność jest większa od odporności człowieka. Antybiotyki podawane ludziom po operacjach chirurgicznych osłabiają i tak już osłabiony system odpornościowy i wystawiają pacjenta na działanie wirusów; czasami nawet opóźniają lub uniemożliwiają wyzdrowienie . <br /><br />Na poprzednich stronach wspominaliśmy o eksperymentach mikrochirurgii - techniki, która wykorzystuje pewne wyrafinowane, nowoczesne instrumenty (na przykład - niezwykle cienkie igły i nici, nowoczesne mikroskopy, itd.), umożliwiające wykonywanie operacji na tkankach kalibru mniejszego niż 1 milimetr lub na bardzo małych częściach anatomicznych. Nowe techniki mikrochirurgiczne są wykorzystywane w transplantacji, implantacji, kardiologii i endoskopii. W związku z mikrochirurgią publikujemy poniższą deklarację dr Bruno Fedi, profesora Uniwersytetu w Rzymie, szefa anatomii patologicznej Szpitala Terni, wiceprzewodniczącego organizacji ILDAV: <br /><br />&quot;Zwierzę ma inną anatomię niż człowiek, w konsekwencji czego operacja chirurgiczna przebiega w odmienny sposób. Krwawienia i konsystencja tkanki są odmienne u istot ludzkich, i dlatego szwy chirurgiczne o wiele łatwiej wykonuje się na zwierzętach. Jeśli chodzi o mikrochirurgię, to oprócz tego, co już zostało powiedziane, należy podkreślić iż uczący się na chirurga adept musi wiedzieć, gdzie można znaleźć naczynia i nerwy ludzkie - czasami można się tego nauczyć tylko na ludziach, częściowo ze względu na istnienie wielu indywidualnych wersji, o których należy wiedzieć. Nie można nauczyć się lokalizacji nerwu kości łokciowej lub nerwu biodrowo-pachwinowego u ludzi przez praktykowanie tego na świnkach morskich lub psach. Ze względu na koszt dostawy zwierząt, do doświadczeń wykorzystuje się zwłaszcza małe zwierzęta. Nie szuka się u nich nerwu kości łokciowej lub jego ekwiwalentu w kończynach przednich, lecz nerwu kulszowego w udach. To jest błędna i fałszywa nauka! Eksperymenty te muszą być najpierw wykonywane na ludzkich zwłokach a dopiero później na żywych ciałach pod kierunkiem doświadczonego chirurga. To jest proces dłuższy i trudniejszy, lecz jest on pod każdym względem lepszy. Szkolenie i nauczanie młodych chirurgów musi być najwyższej jakości&quot;. <br /><br />W mikrochirurgii coraz częściej stosuje się modele badawcze i doświadczalne, które nie wykorzystują zwierzą i które dają wspaniałe rezultaty, jak np. prace badawcze nad ludzkim łożyskiem i próbkami skóry pobranej podczas wykonywania rutynowych operacji. W niektórych krajach istnieją nawet specjalne książki, które zawierają próbki syntetycznego materiału, posiadającego te same cechy jak ludzka skóra, przeznaczonego do ćwiczeń technicznych. <br /><br />Prof. Fedi wspomniał też o ważnej bibliografii zawierającej publikacje naukowe takich naukowców jak doktorzy McGregor, Willie i Grigor (Uniwersytet w Edynburgu), doktorzy Waterhouse, Moss i Townse nd (Frenchay Hospital w Bristol), itd., którzy uważają łożysko za podstawowy materiał do wykonywania rzetelnych badań w dziedzinie mikrochirurgii. Łożysko jest tkanką ludzką i dlatego reaguje na szwy chirurgiczne w określony i wiarygodny sposób - odpowiedni do ekstrapolowania danych na ludzi. Kiedy zdamy sobie sprawę, że w szpitalach położniczych na całym świecie wyrzuca się codziennie tony łożysk i że zwierzęta są wciąż masakrowane i torturowane w imię badań nie mających związku z nauką, wówczas uświadomimy sobie skalę ignorancji i ograniczoności umysłowej, której wpływowi tak bezkrytycznie się poddajemy. <br /><br />Jak już wspomniał prof. Rocca Rossetti i prof. Fedi - eksperymenty na zwierzętach w dziedzinie chirurgii są także przeprowadzane na poziomie szkoleniowym. Konsekwencje tego można przewidzieć. Student i młody chirurg, który zdobywał praktykę eksperymentując na zwierzętach, wkracza w swój zawód nieprzygotowany i stwarza potencjalne niebezpieczeństwo dla pacjenta. <br /><br />Podsumujmy to opinią znanego angielskiego lekarza, którego książki są tłumaczone na całym świecie - dr Vernon Coleman, współpracownik Królewskiego Towarzystwa Medycznego, wydawca British Clinical Journal, założyciel i wydawca European Medical Journal pisze: <br /><br />&quot;Według mojej zawodowej opinii krojenie żywych, lub nawet martwych zwierząt przez studentów jest wymogiem zupełnie niepotrzebnym. Wiadomo jest już na całym świecie, że obecnie studenci mogą się uczyć czegokolwiek i z jakiejkolwiek dziedziny wiedzy bez konieczności poświęcania do tego zwierząt. Są inne, wspaniałe metody. Chciałbym też dodać, iż oczywiste wydaje się także, że jeśli studenci eksperymentują na zwierzętach, wówczas sami się dehumanizują i mogą doznać poważnego i trwałego uszczerbku natury psychologicznej i emocjonalnej&quot;. <br />(Deklaracja z dn. 16 maja 1991 r.) <br /><br />Dr Coleman wydaje swoje oświadczenia zaopatrując je w długie serie cytatów z rozmaitych publikacji naukowych odnośnie szkolenia dydaktycznego bez wykorzystywania zwierząt. <br /> <br /><br />KazioR<br />&quot;Domowy Zwierzyniec&quot;<br /><a href="http://www.kazior5.com" target="_blank" rel="nofollow">www.kazior5.com</a>]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 19 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 19 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=76#p76</link>
<guid isPermaLink="false">76@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Uwaga! Zły kaganiec <br />Zanim założysz psu kaganiec upewnij się, że będzie on dla niego odpowiedni i nie będzie utrudniał zwierzęciu oddychania.<br /><br />Według opinii lekarza weterynarii : &#8222;Latem w czasie upałów psy często ulegają przegrzaniu. Ich jedyną obroną jest chłodzenie się przez szybkie oddychanie z otwartym pyskiem, tzw. zianie. Zianiu przeszkadza zbyt mały kaganiec dlatego właściciel psa powinien koniecznie zadbać o odpowiednią wielkość kagańca&#8221;.<br /><br />źródło:<br /><a href="http://www.empatia.pl" target="_blank" rel="nofollow">www.empatia.pl</a>]]></description>
<pubDate>Wtorek 18 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 18 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=75#p75</link>
<guid isPermaLink="false">75@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dbajmy również o wiejskie psy <br />Polskie wiejskie psy zazwyczaj spędzają swoje życie na łańcuchach. Niektórym, uwiązanym już jako szczeniaki, obroża wrasta w szyję. W Austrii zakazano trzymania psów na łańcuchach! Pamiętajmy o odpowiednim traktowaniu zwierząt i codziennej misce z wodą i karmą dla każdego psa.<br /><br />Los polskich psów, szczególnie na wsi, jest dość tragiczny. Właściciele nie zastanawiają się zazwyczaj, jaką krzywdę wyrządzają zwierzętom pozbawiając ich odrobiny wolności. Psy całe swoje smutne życie spędzają na kilku metrach kwadratowych. Bywa nieraz i tak, iż raz założony łańcuch nigdy nie pozostanie zdjęty. Zwierzę rośnie - obroża niestety nie!!! Niejednokrotnie byłem świadkiem, kiedy to pies, mający kilka lat, miał wrośniętą w szyję obrożę. Jak bezdusznym trzeba być człowiekiem, żeby dopuszczać do takich rzeczy!? Czasem zdarza się i tak, że psy zamykane są w ciasnych klatkach, niby kojcach, które również nie zapewniają im odpowiednio dużo swobody. Osobną sprawą pozostaje fakt, iż wiejskie psy często nie mają zapewnionych nawet minimalnych warunków do schronienia - budy są dziurawe lub w ogóle ich brak. Nie obcy jest też widok, gdy pies uwiązany jest łańcuchem do beczki na polu po to, by odstraszał np. dziki i chronił plony przed nieproszonymi gośćmi. A kto pomyśli o misce z wodą w upalny dzień? Od właściciela można tylko usłyszeć: pies jest po to, aby szczekał i tyle...<br /><br />Dlatego też jesteśmy pełni uznania dla władz Austrii, która wprowadziła postępowy zakaz, jakim jest zakaz trzymania psów na łańcuchach. Uznaje się to za formę znęcania nad zwierzęciem. Oprócz tego Austria wprowadza od 2005 roku zakazy: sprzedaży szczeniąt psów i kotów w sklepach, szkolenia psów za pomocą elektrowstrząsów, masowej hodowli kur (od 2006), tresury zwierząt egzotycznych w cyrkach.<br /><br />Stowarzyszenie Empatia apeluje do właścicieli zwierząt: Pamiętajcie o własnych zwierzętach. Wasze zwierzę, które często pracuje jako całodobowy stróż, też potrzebuje codziennej miski strawy oraz dużej ilości świeżej wody. Niejednokrotnie właśnie brak wody powoduje ogromne cierpienie psa. Zlitujcie się nad własnymi psami i dbajcie o nie tak, aby ich życie nie było męczarnią.<br /><br />Uważamy, iż dobra wola austriackich polityków i ich humanitarna postawa względem zwierząt jest godna naśladowania. Ciekawe, kiedy polscy politycy dostrzegą, iż polskie psy na łańcuchach cierpią. Logiczne, że skoro cierpi pies austriacki to pewnie również polski ... <br />Więcej na temat zmian prawa austriackiego: <br /><br /> <br />BIERZMY PRZYKŁAD Z AUSTRII. <br /><br />Kanclerz Wolfgang Schuessel wyraził nadzieję, że postawa Austrii będzie inspiracją dla zmian w prawodawstwie pozostałych krajów europejskich. W wielu wypowiedziach polityków austriackich dało się wyczuć dumę z faktu, że Austria przyjęła na siebie rolę pioniera w dziedzinie ochrony zwierząt. Prawo poparły cztery główne partie reprezentowane w Zgromadzeniu Narodowym.<br /><br />Patrząc na tę dobrą wiadomość z perspektywy polskiego podwórka, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że żyjemy w kraju, którego decydenci znajdują przyjemność w brnięciu pod prąd europejskich tendencji prawodawczych. Od kilku miesięcy głośno jest o sprawie Ustawy o doświadczeniach na zwierzętach, którą próbował uchwalić parlament, a którą zawetował Prezydent. Wszystko wskazuje na to, że weto zostanie odrzucone przez Sejm, pomimo protestów wielu organizacji ochrony zwierząt z Polski i zagranicy, a także części środowisk naukowych. Jeśli sprawdzi się najgorszy scenariusz, zacznie obowiązywać prawo, które zamiast chronić zwierzęta, będzie utrudniać kontrolę nad przebiegiem dokonywanych na nich doświadczeń. Swoje przywileje w procesie opiniowania i kontroli stracą zarówno Komisje Etyczne, jak i organizacje ochrony zwierząt.<br /><br />Jeśli nadal będziemy zmierzać w tym kierunku, wkrótce na tle Europy będziemy wyglądać jak muzeum tortur, którego wszystkie eksponaty wciąż na bieżąco spełniają zadania, do których zostały stworzone. Austria zakazuje występów zwierząt w cyrkach, w Polsce jeden z dyrektorów cyrku wykorzystującego zwierzęta zostaje uhonorowany wysokim odznaczeniem państwowym za wybitny wkład w rozwój kultury narodowej. Komisja Europejska proponuje zaostrzenie regulacji prawnych dotyczących transportu zwierząt, w Polsce, pomimo ogromnego sprzeciwu społecznego, rośnie ilość koni wywożonych w katastrofalnych warunkach do rzeźni krajów Europy Zachodniej.<br /><br />Politycy i duchowni potrafią zacięcie walczyć o zapis w preambule Konstytucji Europejskiej, odwołujący się do wartości chrześcijańskich, nie potrafią niestety wykorzystać swoich możliwości, aby powstrzymać wszechobecne cierpienie &#8222;braci mniejszych&#8221;. Najwidoczniej &#8222;mniejszych&#8221;, oznacza dla nich &#8222;wartych mniej&#8221; niż własna wygoda, kariera i (nomen omen) święty spokój.<br /><br />Dariusz Gzyra<br />Stowarzyszenie Empatia<br /><a href="http://www.empatia.pl" target="_blank" rel="nofollow">www.empatia.pl</a>]]></description>
<pubDate>Wtorek 18 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 18 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=74#p74</link>
<guid isPermaLink="false">74@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Aforyzmy, myśli, cytaty <br />1.&quot;Wielcy ludzie mają zazwyczaj tak wielkie serce, że się w nich zawsze znajdzie miejsce dla uczciwego psa&quot;/ Kornel Makuszyński/<br /><br />2. &quot;Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie&quot;./J. Billings /<br /><br />3. &quot;Pochwała psa: Jedynym całkowicie pozbawionym egoizmu przyjacielem, na jakiego człowiek może liczyć w tym samolubnym świecie, jaki go nigdy nie opuści, nie okaże niewdzięczności bądź zdrady, jest jego pies (...) Całować będzie dłoń, która nie zdoła zapewnić mu pożywienia, lizać będzie rany i sińce, powstałe w zetknięciu z brutalnością świata (...)&quot;/Georg Vest, 1870/<br /><br />4.&quot;Na początku Bóg stworzył człowieka, ale widząc go tak słabym, dał mu psa&quot; - /Alfons Toussenel/<br /><br />5.&quot;Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował&quot;./ D. Bruce/<br /><br />6.&quot;Już od dawna, od zarania - poprzez wszystkie wieki - ciągną się popiskiwania, skomlenia i szczeki. - Idą pełne animuszu - wspólnie z nami drogą - cztery łapy - para uszu - oczy - nos i ogon.&quot; /Ludwik Jerzy Kern/<br /><br />7.&quot;Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie.&quot;/ M. Siegal /<br /><br />8. &quot;Czy jest przyjaciel równy mu - co ścieżkę wskaże ci - Uczciwe serce, wierny druh - duch wielki w oczach lśni<br />Artysta w pracy - w sportach mistrz - rodziny i stad stróż - Faworyt królów - pieszczoch dam - to przecież pies i już!<br />choć ciałem raczej mały - to podbił on świat cały świat....&quot;<br /><br />9. &quot;Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies.&quot; /Konrad Lorenz/<br /><br />10. &quot;Wierność psa jest bezcennym darem nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń&quot; /Konrad Lorenz/<br /><br />11. &quot;Ten kraj szczęśliwy ... gdzie - po psie płaczą szczerze i dłużej ...&quot;/Adam Mickiewicz/<br /><br />12. &quot;Świadectwem mądrości człowieka są muzea, biblioteki i wiedza osób wykształconych. Psy mają swą mądrość we krwi&quot; /Donald McCaig/<br /><br />13. &quot;Pies jest jedynym zwierzęciem, które potrafi wyrazić zadowolenie lub śmiać się....kręcąc lub wymachując ogonem<br />.... i czyni to nieporównanie wdzięczniej i naturalniej niż człowiek, strojący obłudne grymasy.<br />Wcale się nie dziwię, że ten i ów na pieski sobaczy. Ileż to razy pies przykro człowieka zawstydza.&quot;/Artur Schopenhauer/<br /><br />14.&quot;Wierności i przebaczenia ucz się od psa&quot; - /Bogumił Buczyński/<br /><br />15. &quot;Pies już teraz nie należy do psiego stada, lecz do gromady ludzkiej. Ludzie, wśród których żyje to jego stado. Dlatego też pies kocha ich jak swoich bliskich.&quot; - /Karol Capek/<br /><br /><br />17. &quot;Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem&quot; -/ Mark Twain/<br /><br />18. &quot;Jeśli ktoś się nie podoba twojemu psu, najprawdopodobniej tobie też nie powinien się podobać&quot; - /Anonim/<br /><br />19.&quot;Aby właściwie nacieszyć się psem, nie wystarczy po prostu nauczyć go być prawie człowiekiem. Chodzi o to, by otworzyć się na możliwość stania się po części psem&quot; - /Edward Hoagland/<br /><br />20.&quot;Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty&quot; - /Louis Sabin/<br /><br />21.&quot;Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu&quot; - /Woodrow Wilson/<br /><br />22.&quot;Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów, w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią&quot; - /Zygmunt Freud/<br /><br />23.&quot;Jeśli jesteś psem i twój właściciel zaproponuje ci włożenie gustownego sweterka - zasugeruj mu gustowny ogonek&quot; - /Fran Lebowitz/<br /><br />24. &quot;Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies&quot; - /Christopher Morley/<br /><br /><br />Magdalena Kowalczyk<br /><a href="http://www.b-aztek.prv.pl" target="_blank" rel="nofollow">http://www.b-aztek.prv.pl</a><br /><br />*****************<br /><br />&quot;Ktokolwiek wymyślił powiedzenie, że pieniądze nie przynoszą szczęścia, zapomniał o słodkich szczeniaczkach&quot; <br />Gene Hill<br /><br /><br />&quot;Pies ma w zwyczaju uważać, że koniecznie musi pojechać z tobą w samochodzie, tak na wypadek, gdyby zaistniała konieczność poujadania ci zupełnie bez powodu do ucha&quot; <br />Dave Barry<br /><br /><br />&quot;Psia buda nie jest najlepszym miejscem do przechowywania kiełbasy&quot; <br />przysłowie duńskie<br /><br /><br />&quot;Dla psa jego pan jest Napoleonem. Stąd się bierze nieustająca popularność psów&quot; <br />Aldous Huxley<br /><br /><br />&quot;Pies może nauczyć małego chłopca wierności, wytrwałości oraz tego, żeby przed snem zakręcić się trzy razy w miejscu&quot; <br />Robert Benchley<br /><br /><br />&quot;Czy zdarzyło ci się wejść do jakiegoś pokoju i zapomnieć po co tam poszedłeś? Wydaje mi się, że w ten właśnie sposób upływa całe życie psa&quot; <br />Sue Murphy<br /><br /><br />&quot;Pogardzam ludźmi trzymającymi psy. Są to tchórze, którzy nie mają odwagi, by samemu gryźć ludzi&quot; <br />August Strindberg<br /><br /><br />&quot;Zastanawiałeś się kiedyś, co one o nas muszą myśleć? No popatrz tylko - wracamy ze spożywczego z niesamowitą zdobyczą: kurczakiem, wieprzowiną, połową cielaka. Muszą myśleć, że jesteśmy najlepszymi myśliwymi na świecie!&quot; <br />Anne Tyler<br /><br /><br />&quot;Zastanawiam się, czy inne psy uważają pudle za członków dziwacznej sekty religijnej&quot; <br />Rita Rudner<br /><br /><br />&quot;Czasami jesteś psem, a czasami drzewkiem, które podlewa&quot; <br />Anonim<br /><br /><br />&quot;Nie bierz uwielbienia swojego psa za ostateczny dowód na to, że jesteś super&quot; <br />Ann Landers<br /><br /><br />&quot;Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą&quot; <br />Robert A. Heinlein<br /><br /><br />&quot;Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał i kota, który będzie go ignorował&quot; <br />Derek Bruce<br /><br /><br />&quot;Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy&quot; <br />Edward Abbey<br /><br /><br />&quot;Motto kota: nieważne, co zrobiłeś - zawsze próbuj, by wyglądało na to, że to sprawka psa&quot; <br />Anonim<br /><br /><br />&quot;Za pieniądze możesz kupić psa, ale nie machanie jego ogona&quot; <br />Anonim<br /><br /><br />&quot;Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies&quot; <br />Christopher Morley<br /><br /><br />&quot;Pies jest jedynym stworzeniem na ziemi, które kocha cię więcej niż siebie samego&quot; <br />Josh Billings<br /><br /><br />&quot;Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka&quot; <br />Andrew A. Rooney<br /><br /><br />&quot;Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie&quot; <br />Anonim<br /><br /><br />&quot;Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem&quot; <br />Mark Twain<br /><br /><br />&quot;Rzeczy, które denerwują teriera, mogą nic nie znaczyć dla doga niemieckiego&quot; <br />Smiley Blanton<br /><br /><br />&quot;Widziałem raz u psa taki wyraz oczu, spojrzenie pełne pogardy, które bardzo szybko znikło i jestem przekonany, że psy w zasadzie uważają ludzi za kretynów&quot; <br />John Steinbeck<br /><br /><br />&quot;Mój mąż i ja mamy zamiar albo kupić psa albo sprawić sobie dziecko. Trudno nam się zdecydować, czy zrujnować sobie dywan czy życie&quot; <br />Rita Rudner<br /><br /><br />&quot;Jeśli ktoś się nie podoba twojemu psu, najprawdopodobniej tobie też nie powinien się podobać&quot;<br />Anonim<br /><br /><br />&quot;Aby właściwie nacieszyć się psem, nie wystarczy po prostu nauczyć go być prawie człowiekiem. Chodzi o to, by otworzyć się na możliwość stania się po części psem&quot; <br />Edward Hoagland<br /><br /><br />&quot;Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty&quot; <br />Louis Sabin<br /><br /><br />&quot;Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu&quot;<br />Woodrow Wilson<br /><br /><br />&quot;Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka&quot; <br />Samuel Butler<br /><br /><br />&quot;Życie jest jak psi zaprzęg. Jeśli nie jesteś na przedzie, widok nigdy się nie zmienia...&quot; <br />Lewis Grizzard<br /><br /><br />&quot;Jeśli najlepszym przyjacielem człowieka jest pies, to ten pies ma niejaki problem...&quot; <br />Edward Abbey<br /><br /><br />&quot;Gdyby psy potrafiły mówić, posiadanie ich nie byłoby już tak przyjemne&quot; <br />Andy Rooney<br /><br /><br />&quot;Mylić się jest rzeczą ludzką, wybaczać - psią&quot; <br />Anonim<br /><br /><br />&quot;Nie popełnij błędu i nie traktuj swojego psa jak człowieka, albowiem on potraktuje cię jak psa&quot; <br />Martha Scott<br /><br /><br />&quot;Kiedy w twoim kierunku biegnie jakiś pies, zagwiżdż na niego&quot; <br />Henry David Thoreau<br /><br /><br />&quot;Pekińczyk wcale nie jest psem do towarzystwa. To raczej niewyrośnięty lew&quot; <br />A. A. Milne<br /><br /><br />&quot;Gdyby psy umiały mówić, być może byłoby nam się tak trudno z nimi dogadać, jak z ludźmi&quot; <br />Karel Capek<br /><br /><br />&quot;Mój piesek - serduszko u moich stóp&quot; <br />Edith Wharton<br /><br /><br />&quot;Cała wiedza, suma wszystkich pytań i wszystkich odpowiedzi zawarta jest w psie&quot; <br />Franz Kafka<br /><br /><br />&quot;Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem, którego można mieć na tym interesownym świecie, takim, który nigdy go nie opuści, nigdy nie okaże się niewdzięcznym lub zdradzieckim, jest pies... Pocałuje rękę, która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą, on pozostanie&quot; <br />George G. Vest<br /><br /><br />&quot;Człowiek to jedyne zwierzę, które się czerwieni. Albo ma do tego powód&quot; <br />Mark Twain<br /><br /><br />&quot;Jeśli jesteś psem i twój właściciel zaproponuje ci włożenie gustownego sweterka - zasugeruj mu gustowny ogonek&quot; <br />Fran Lebowitz<br /><br />Psy, choćby najbardziej złe, nigdy nie gryzą tych, którzy dają im pożywienie. Co za przykład dla krytyków literackich.<br />Jean Cocteau &#8212; Wielka księga mądrości <br /><br />Dobroczynność nie polega na dawaniu kości psu. Dobroczynność to kość dzielona z psem wówczas, gdy jesteś równie głodny jak on. <br />Jack London <br /><br />Gdy się swoje psy kąsają, to się i pogodzą. <br />Samuel Adalberg <br /><br />Gdy zbiegłeś, zachowałeś się jak dziki byk; gdy cię schwytali, merdasz ogonem jak pies. <br />Przysłowia asyryjskie <br /><br />Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem. <br />Mark Twain <br /><br />Jeśli żart ma ukąsić &#8212; to nie jak pies, ale jak jagnię kąsać powinno, w przeciwnym bowiem razie nie żart to będzie, ale grubiaństwo. <br />Giovanni Boccaccio <br /><br />Kochasz swego psa? A więc jesteś człowiekiem. <br />Urszula Zybura <br /><br />Kopnięty pies nie wyje tak, jak jego serce. <br />przysłowia abisyńskie <br /><br />Lepszy jest pies żywy, aniźli lew zdechły. <br />Biblia, Stary Testament <br /><br />Małe pieski najwięcej szczekają. <br />Samuel Adalberg <br /><br />Największa jest miłość matki, druga &#8211; psa, trzecia &#8211; kochanki. <br />Horacy <br /><br />Na tej przypadkowej planecie jesteśmy samotni. Między wszystkimi otaczającymi nas formami życia żadna, poza psem, nie zawarła z nami przymierza. <br />Maurice Maeterlinck <br /> <br /><br />Pies jest cnotą, która nie mogła zostać człowiekiem. <br />Victor Hugo <br /><br />Pies wyje do księżyca, człowiek do mikrofonu. <br />Magdalena Samozwaniec <br /><br />Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie. <br />Winston Churchill <br /><br />Pies - najlepszym przyjacielem człowieka <br />Winston Churchill <br /><br />Wierności psa nie sposób wyśmiać, by się samemu śmiesznością nie okryć. <br />Waldemar Łysiak <br /><br /><br /><a href="http://www.blackobsession.vip.interia.pl/" target="_blank" rel="nofollow">http://www.blackobsession.vip.interia.pl/</a><br /><br />****************]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 10 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 10 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Wiersze Barbary Borzymowskiej</title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=73#p73</link>
<guid isPermaLink="false">73@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>Wiersze Barbary Borzymowskiej </strong><br /><br />To tylko pies..<br /><br />To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... <br />A ja ci powiem <br />Że pies to czasem więcej jest niż człowiek <br />On nie ma duszy, mówisz... <br />Popatrz jeszcze raz <br />Psia dusza większa jest od psa <br />My mamy dusze kieszonkowe <br />Maleńka dusza, wielki człowiek <br />Psia dusza się nie mieści w psie <br />I kiedy się uśmiechasz do niej <br />Ona się huśta na ogonie <br />A kiedy się pożegnać trzeba <br />I psu czas iść do psiego nieba <br />To niedaleko pies wyrusza <br />Przecież przy tobie jest psie niebo <br />Z tobą zostaje jego dusza <br /><br />*** <br /><br /><br />OPOWIEM CI ZAGADKĘ <br /><br /><br />Na środku drogi siedzi i z osłupieniem patrzy <br />Za znikającym autem. <br />No? Co to jest? <br />To przecież pies. <br />Pani drzwi otworzyła <br />Pies nawet się nie bronił <br />Pan ostro gazu dodał <br />Żeby ich nie dogonił <br />A pies siedzi i patrzy <br />Niczego nie rozumie... <br />Są takie sprawy, których <br />Zrozumieć pies nie umie <br />Czy to poważna sprawa? <br />A może to zabawa? <br />Pan z panią zaraz wróci <br />I powie &#8211; ech, ty głupi <br />bałeś się, że zostaniesz? <br />A skąd, mój stary draniu <br /><br /><br />*** <br /><br />SCHRONISKO <br /><br /><br />Czy to może wreszcie już ty? <br />Wiesz, tak bardzo długo tu czekam <br />W klatkach wszystkich wielkie poruszenie <br />Chyba lepiej będzie, jak zaszczekam <br />Ty na pewno rozpoznasz mój głos <br />Zawsze przecież się śmiałeś, jak wyję <br />Tylko nie wyjdź z jakimś innym psem <br />Bo ja tego już nie przeżyję <br />Tutaj zawsze w misce coś jest <br />Wszystkie psy tutaj raczej są miłe <br />Czasem nawet mnie ktoś pogłaszcze <br />Ale czemu mnie tu zostawiłeś? <br /><br /><br />*** <br /><br />PO KRAKOWIE <br /><br /><br />Dżok, pieseczku, popatrz jaka kość <br />Taka kość, na pewno przepyszna <br />A ty siedzisz z tą łapą w górze <br />Jakbyś moich słów nie usłyszał <br /><br />Piesku, popatrz, jest słońce i trawa <br />Może tak byś ze mną pobiegał? <br />Dookoła tyle psów, no a ty <br />Cały dzień byś siedział i siedział <br /><br />Piesku, wiem, że ty nigdzie nie pójdziesz... <br />Tu nad Wisłą już dzisiaj zostaniesz <br />Tylko nie miej takich smutnych oczu <br />Kiedyś skończy się twoje czekanie <br /><br />Pan po ciebie przyjdzie, na pewno <br />Nie chcesz wierzyć? Ja ci daję słowo <br />I pójdziecie obaj, szczęśliwi <br />Gwiezdną drogą, drogą diamentową <br /><br /><br />*** <br /><br />SEN NA KANAPIE <br /><br /><br />No i czemu ja nie mogę na kanapie <br />Skoro tak możesz ty <br />Jestem pewien, że na takim miękkim miejscu <br />Śnią się ciekawsze sny <br /><br />Już nie goni się przez sen zająca <br />Ani nie ściga pchłę <br />Ale jest się, na przykład, dyrektorem <br />No i się wszystko wie <br /><br />Już nie warczy się na listonosza <br />Nie skacze na gości <br />A pod ciężkim dyrektorskim biurkiem <br />Nie chowa się kości... <br /><br />Ma się cztery nowe kapelusze <br />I zielony krawat <br />I się wie, że bieganie za patykiem <br />To głupia zabawa <br /><br />Jest się Bardzo Ważnym Biznesmenem <br />I się negocjuje <br />A nogawek konkurentów i wspólników <br />Się nie obwąchuje <br /><br />Ma się konto w banku i trzy samochody <br />I biznes w rozkwicie <br />Ale jak nie można gonić za zającem <br />To po co to życie? <br /><br /><br />*** <br /><br />W SCHRONISKU <br /><br /><br />Na początku ty mnie kochałeś <br />a ja ciebie, <br />a teraz przez ciebie <br />przedwcześnie tkwię w niebie <br /><br />Na początku wybaczałeś mi wszystko, <br />a teraz upadłeś tak nisko <br /><br />Stałem się kimś innym, <br />kimś kogo nienawidzisz <br />przepadłem jak kamień w wodę <br />to okrucieństwo, widzisz? <br /><br />Leżę teraz bez ruchu, <br />tam gdzie błoga cisza mierzy, <br />mierzy swoim wzrokiem <br />tego kto bogu służył i w niego wierzył <br /><br />Więc co myślałeś gdy oddawałeś mnie do schroniska, <br />że będziesz miał lepsze życie, <br />choć nie zobaczysz mnie już z bliska? <br /><br />Odpuść sobie wszystkie pytania, <br />ja ci wybaczyłem, <br />wybaczyłem ci, widzisz? <br />bo tobie zawierzyłem. <br /><br />Byłem już trochę starszy, <br />gdy oddawano mnie do schroniska, <br />nie miałem żadnych szans, <br />gdy zobaczyłem innych konkurentów z bliska. <br /><br />Po dwóch latach mego pobytu, <br />wtedy mnie uśpiono, <br />wiesz kto do ciebie pisze? <br />Twój pies, mała Fiona!<br /><br /><br /><br />*** <br /><br />SCHRONISKO NIE CHCIANYCH UCZUĆ<br /><br />Jeśli kiedyś duma nadmierna <br />z człowieczeństwa w tobie zagości, <br />pójdź do schroniska nie chcianych uczuć, <br />przechowalni niepotrzebnych miłości. <br /><br />W każdej klatce mieszka ciężka dola. <br />Między pręty smutek wciska nos. <br />I na pewno nie załatwia sprawy <br />wzruszenie ramion, no cóż, taki los. <br /><br />Może, kiedy tam się wybierzesz, <br />smutne oczy zawładną twym sercem <br />i już będzie jedna miłość potrzebna, <br />jednej stanie się kres poniewierce. <br /><br />Potem będziesz miał już samą radość: <br />psa z milionem merdających ogonów. <br />Iz pewnością szybko się przekonasz, <br />że to lepsze od fałszywych ukłonów.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 10 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 10 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Psie diety</title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=72#p72</link>
<guid isPermaLink="false">72@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>Rodzaje diety <br /><br />jedzenie surowe</strong><br /><br />Najpopularniejsza surowa dieta to BARF. Według jej twórcy, dr Iana Billinghursta, prawidłowo skomponowany posiłek dla psa składa się w 60% z surowych kości z mięsem, 15-20% surowych, zmiksowanych warzyw, 10% surowych podrobów oraz 10% różnych dodatków (surowe jaja, algi, jogurt, olej rybi, twarożek i inne). Aby uzyskać więcej informacji o tej diecie wpisz w wyszukiwarkę internetową hasło &quot;barf&quot;.<br /><br /><strong>Zalety:</strong><br /><br />posiłki przygotowywane są ze świeżych i dobrej jakości produktów; <br />produkty podawane są w stanie surowym, dzięki czemu ich zawartość odżywcza jest wykorzystywana przez psa w stopniu maksymalnym; <br />proporcje poszczególnych składników oraz fakt, że jedzenie podawane jest w stanie surowym sprawiają, że tego typu dieta najwierniej odwzorowuje &quot;dietę ewolucyjną&quot; psów, czyli taką, do jakiej są one genetycznie przystosowane; <br />niska zawartość węglowodanów; <br />bardzo często obserwuje się dobroczynny wpływ na zdrowie psów (znika kamień nazębny, poprawia się jakość sierści, znikają &quot;alergie&quot;, itp.); <br />gryzienie kości dobrze wpływa na psychikę psa (czynność uspokajająca). <br /><br /><strong>Potencjalne zagrożenia i minusy:</strong><br /><br />w przypadku niewłaściwego przechowywania surowego mięsa istnieje ryzyko jego skażenia bakteriami lub grzybami; <br />nie wszystkie psy lubią surowe mięso; <br />nie wszystkie psy dobrze tolerują surowe mięso lub wysoką zawartość tłuszczu; <br />podawanie surowych kości niesie ze sobą ryzyko mechanicznego uszkodzenia psich zębów lub układu pokarmowego; <br />w przypadku, gdy nie będziemy szczególnie dbać o różnorodność podawanych produktów istnieje ryzyko zaistnienia niedoborów witamin lub minerałow w organizmie psa; <br />nie każda gospodyni domowa zaakceptuje w kuchni psa ogryzającego surową kość, nie wspominając o tym, że czasem psy lubią chodzić ze swoją &quot;zdobyczą&quot; po całym mieszkaniu; <br />dobrej jakości BARF jest drogi. <br />&nbsp; <br /><br /><strong>posiłki gotowane w domu</strong><br /><br />Zwykle składają się z mieszaniny mięsa (surowego lub gotowanego), warzyw (surowych lub gotowanych) oraz węglowodanowego wypełniacza (np. ryż, makaron, kasza gryczana, gotowane ziemniaki, psie suchary). Najczęściej spotykane propozycje proporcji między poszczególnymi składnikami to 1:1:1.<br /><br /><strong>Zalety:</strong><br /><br />posiłki przygotowywane są ze świeżych i dobrej jakości produktów; <br />psy bardzo chętnie jedzą domowe jedzenie; <br />posiłki nie zawierają dodatków chemicznych, takich jak konserwanty czy sztuczne barwniki; <br />jeśli nasz pies cierpi na alergie pokarmowe wówczas posiłki możemy łatwo dostosować do jego potrzeb, zmieniając rodzaj mięsa, warzyw lub wypełniacza; <br />umiarkowane koszty (można wykorzystać odpady kuchenne). <br /><br /><strong>Potencjalne zagrożenia i minusy:</strong><br /><br />w tak skomponowanych posiłkach brak jest wystarczającego źródła wapnia, dlatego psu należy podawać albo kości albo uzupełniający preparat wapniowy (wg wskazań lekarza wet.); <br />jeśli nie będziemy dbać o dużą różnorodność produktów, z których przygotowywane są posiłki dla psa, istnieje ryzyko wytworzenia się w jego organizmie niedoborów witamin lub minerałow, dlatego wskazane jest podawanie suplementów (wg wskazań lekarza wet.); <br />jeśli wszystkie produkty będą poddane obróbce termicznej, jedzenie będzie &quot;martwe&quot; (brak &quot;dobrych&quot; bakterii, enzymów, itp). <br /> <br /><br /><strong>sucha karma<br /> <br /><br />Zalety:</strong><br /><br />zbilansowanie podstawowych składników pokarmowych; <br />wygodna dla właściciela; <br />duży zakres cenowy - od bardzo tanich po bardzo drogie;; <br />duża różnorodność rodzajów karmy na rynku <br />dość chętnie jedzona przez psy. <br /><br /><strong>Potencjalne zagrożenia i minusy:</strong><br /><br />zawartość chemicznych dodatków, takich jak konserwanty, antyutleniacze, barwniki, dodatki smakowe; <br />brak &quot;żywych&quot; składników pokarmowych, takich jak na przykład enzymy; <br />nienaturalna modyfikacja białek w procesie ekstrudacji; <br />zbyt wysoka zawartość węglowodanów; <br />niska zawartość (dobrze przyswajalnego) białka pochodzenia zwierzęcego; <br />&quot;wydelikacenie&quot; układu pokarmowego psa (brak &quot;dobrych&quot; bakterii); <br />zaburzenia wynikające z nadmiaru witamin lub minerałów; <br />zaburzenia wchłaniania wynikające z reakcji poszczególnych witamin lub minerałów między sobą; <br />nie wiemy, jakiego pochodzenia i jakości są użyte produkty; <br />skomplikowana zawartość utrudnia wyodrębnienie składnika uczulającego, w przypadku wystąpienia alergii; <br />nieczytelnie lub błędnie podawane informacje o składzie karmy. <br />Zdecydowanie nie polecam podawania psu tanich karm, sprzedawanych w supermarketach!<br /><br /> <br /><br />Magda Urban<br /><a href="http://www.urban.poznan.pl/" target="_blank" rel="nofollow">http://www.urban.poznan.pl/</a>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 10 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 10 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=71#p71</link>
<guid isPermaLink="false">71@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span class="bbu"><strong>Doświadczenia na zwierzętach, rzeczywistość niektórych schronisk ... [*] </strong></span><br /><br /><br /><span style="color: #FF6600"><p class="center"><strong>U W A G A: DRASTYCZNE I BARDZO SMUTNE ZDJĘCIA !!!!!</strong></span><br /><br />Ciężko na to patrzeć ! <br /><br /><br /><a href="http://www.brightlion.com/Videos/InHope_pl.swf" target="_blank" rel="nofollow">http://www.brightlion.com/Videos/InHope_pl.swf</a><br /><br />[*]]]></description>
<pubDate>Sobota 8 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 8 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Fundacja Dogolandia</title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=70#p70</link>
<guid isPermaLink="false">70@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Fundacja Dogolandia <br /><br />Fundacja DOGOLANDIA powstała z inicjatywy młodych pedagogów, jak i osób kochających psy, aby pomagać<br />i uczyć właściwych relacji z psami. Działamy od 2004 roku, ale oficjalnie Fundacja DOGOLANDIA zarejestrowała swoją działalność w lutym 2006 roku.<br /><br />Pracujemy przede wszystkim z dziećmi niepełnosprawnymi<br />i ich rodzicami na zajęciach indywidualnych, często jesteśmy zapraszani do przedszkoli, szkół specjalnych i ośrodków terapii zajęciowej w celu przeprowadzenia grupowych zajęć ogólnorozwojowych i edukacyjnych, uczących prawidłowego obcowania ze zwierzętami. <br /><br />Praca w fundacji opiera się na wolontariacie. W fundacji pracują pedagodzy, psycholodzy, rehabilitanci, logopedzi, studenci, przewodnicy psów i inne osoby, które chcą pomagać i wiedzą, jak to robić.<br /><br />PROWADZONE PRZEZ NAS ZAJĘCIA TERAPEUTYCZNE SĄ BEZPŁATNE<br /><br /><br />Cele <br />Cele dogoterapii<br /><br />Wyłącznym celem działalności statutowej fundacji jest prowadzenie nieodpłatnej działalności pożytku publicznego<br />w następującym zakresie:<br /><br />Prowadzenia działalności terapeutycznej z bezpośrednim udziałem psów w zakresie udzielania pomocy w leczeniu i rehabilitacji osób niepełnosprawnych, przewlekle chorych i niedostosowanych społecznie, szczególnie dzieci i młodzieży. <br /><br />Propagowania terapii kontaktowej z udziałem psów, mającej na celu pomoc i rehabilitację osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym<br />i niedostosowanym społecznie. <br /><br />Promowania pozytywnego oddziaływania psów<br />w kontaktach z osobami niepełnosprawnymi w zakresie poprawy ich jakości życia oraz kondycji psychicznej i fizycznej. <br /><br />Wszechstronnego przekazywania informacji o technikach i metodach stosowanych w terapii kontaktowej z udziałem psów. <br /><br />Popierania akcji wprowadzania psów do placówek, gdzie wskazane jest prowadzenie terapii wspomagającej leczenie i rehabilitację osób niepełnosprawnych, przewlekle chorych i niedostosowanych społecznie z udziałem psów. <br /><br />Prowadzenia i upowszechniania badań naukowych z zakresu działań terapeutycznych z udziałem psów. <br /><br />Udzielania pomocy w integracji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych. <br /><br />Prowadzenie działalności charytatywnej na rzecz osób niepełnosprawnych. <br /><br />Fundacja realizuje swoje cele poprzez:<br /><br />Organizowanie i prowadzenie terapii kontaktowej i zajęć terapeutycznych z udziałem psów, które mają na celu rehabilitację dzieci i osób dorosłych niepełnosprawnych i niedostosowanych społecznie w placówkach Oświatowych, placówkach Służby Zdrowia, mieszkaniach prywatnych, jak również w Domach Opieki Społecznej, Hospicjach, Młodzieżowych Ośrodkach Wychowawczych, Ośrodkach Szkolno &#8211; Wychowawczych, Domach Dziecka, Rodzinnych Domach Dziecka, Pogotowiach Opiekuńczych. <br /><br />Organizowanie i prowadzenie szkoleń, kursów, spotkań, prelekcji, wystaw, pogadanek, kampanii informacyjnych oraz innych imprez w celu upowszechniania terapii i zajęć z udziałem psów. <br /><br />Organizację i prowadzenie doradztwa metodycznego i edukacji. <br /><br />Współpracę z innymi instytucjami krajowymi i zagranicznymi w zakresie wymiany doświadczeń w terapii osób niepełnosprawnych z udziałem psów. <br /><br />Gromadzenie danych o organizacjach o podobnym profilu działania w kraju i za granicą oraz współpracę z nimi. <br /><br />Współpracę z odpowiednimi organami administracji publicznej prowadzącymi działalność w zakresie zadań publicznych w formach wymienionych w art.5 Ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. <br /><br />Gromadzenie i wykorzystywanie aktualnej wiedzy naukowej o terapii osób niepełnosprawnych z udziałem psów. <br /><br />Występowanie z wnioskami i opiniami do właściwych władz, urzędów, sądów, firm, instytucji pozarządowych, a także do osób prywatnych w sprawach niezbędnych do realizacji wyznaczonych celów Fundacji. <br /><br />Opiniowanie projektów dotyczących terapii z udziałem zwierząt. <br /><br />Szkolenie psów przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych, przewlekle chorych i niedostosowanych społecznie. <br /><br />Zakładanie i prowadzenie placówek, ośrodków rehabilitacyjnych, terapeutycznych i opiekuńczych dla osób niepełnosprawnych, przewlekle chorych i niedostosowanych społecznie. <br /><br />Przygotowywanie i rozpowszechnianie materiałów szkoleniowych, biuletynów, kalendarzy i innych materiałów i druków o pracy z psami. <br /><br />Działalność szkoleniową i podnoszenie kwalifikacji członków Fundacji. <br /><br />Zakup materiałów dydaktycznych, szkoleniowych, pomocy naukowych, sprzętu i wyposażenia lokali, w których prowadzona jest działalność Fundacji. <br /><br />Organizację wolontariatu, korzystanie ze świadczeń wolontariuszy oraz ich szkolenie i promowanie. <br /><br />Prowadzenie zajęć edukacyjnych, pokazów w placówkach oświatowych mających na celu szkolenie dzieci w zakresie obcowania ze zwierzętami. <br /><br />Propagowanie terapii z udziałem psów poprzez reklamę publiczną i niepubliczną. <br /><br />Składanie ofert na realizację zadań publicznych. <br /><br />Inne przedsięwzięcia zmierzające do realizacji celów statutowych Fundacji. <br /><br /> <br /><br /> <br /><br /> <br /><br />źródło: <a href="http://www.fundacja-dogolandia.pl/" target="_blank" rel="nofollow">http://www.fundacja-dogolandia.pl/</a>]]></description>
<pubDate>Sobota 8 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 8 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Fundacja Cane Pro Humano</title>
<link>http://www.piesprzyjaciel.pun.pl/viewtopic.php?pid=69#p69</link>
<guid isPermaLink="false">69@http://www.piesprzyjaciel.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Fundacja Cane Pro Humano <br />Zajmujemy się dogoterapią, czyli wspomaganiem rehabilitacji osób niepełnosprawnych z wykorzystaniem psów. Fundacja Pomocy Terapeutycznej Cane Pro Humano powstała w 2003 r., ale jej członkowie już wcześniej pracowali z psami. Założycielem fundacji jest Magdalena Halkiewicz -Ujazdowska, funkcję prezesa pełni Tadeusz Karnicki. Działalność fundacji prowadzona jest obecnie w ramach zajęć dogoterapeutycznych z dziećmi. Uczestniczymy w zajęciach w szkołach oraz ośrodkach dziennego i stałego pobytu dzieci. Ponadto organizujemy dla dzieci pokazy zręcznościowe, pokazy szkolenia psów, a także imprezy integracyjne. Fundacja jest organizacją non profit. Żadna z osób pracujących na rzecz fundacji nie otrzymuje wynagrodzenia.<br /><br />Cele i zadania fundacji:<br />- upowszechnianie i prowadzenie terapii kontaktowej z udziałem zwierząt, mającej na celu pomoc w rehabilitacji osób niepełnosprawnych,<br />- organizowanie imprez kulturalnych i sportowych oraz konkursów i zabaw,<br />- organizowanie szkoleń na tematy związane z działalnością fundacji,<br />- propagowanie wiedzy na temat zdrowego trybu życia,<br />- pielęgnacja zwierząt,<br />- stworzenie ośrodka terapeutycznego,<br />- współpraca z innymi fundacjami i stowarzyszeniami o podobnych celach&nbsp; &nbsp;działania,<br />- organizowanie szkolenia i hodowli psów do celów dogoterapii.<br /><br /><br />strona www fundacji: <a href="http://www.caneprohumano.org.pl/" target="_blank" rel="nofollow">http://www.caneprohumano.org.pl/</a>]]></description>
<pubDate>Sobota 8 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 8 WrzesieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
